Pocałował kobietę i wyleciał z zespołu. Fani K-popu nie chcą go znać
Seunghan pożegnał się z RIIZE po głośnym skandalu ze swoim udziałem. Rok temu w mediach wyciekły jego zdjęcia, na których całuje się z kobietą. Fani podjęli poważne kroki.
Afera wokół członka zespołu RIIZE
Wszyscy doskonale wiemy, że świat k-popu rządzi się swoimi prawami. Koreańscy artyści cieszą się statusem bliskim bogom, lecz mimo to muszą bardzo liczyć się z opiniami swoich fanów. Nawet jeden, z pozoru błahy ruch, może przekreślić ich karierę w branży aż do grobowej deski.
O tym doskonale przekonał się jeden z gwiazdorów zespołu RIIZE. Boysband powstały w 2023 roku jeszcze do niedawna tworzyło siedmiu artystów: Shotaro, Eunseok, Sungchan, Wonbin, Sohee, Anton i Seunghan. Ostatni z wymienionych został jednak zawieszony z grupy, gdy w mediach wyciekły jego prywatne zdjęcia.
Seunghan wyleciał z zespołu za zdjęcie z kobietą. Fani nie chcą go znać
Wspomniane fotografie wywołały w Korei ogromny skandal. Zdjęcia uwieczniły moment, w którym Seunghan (będący wówczas stażystą) całował się z kobietą. Część fanów RIIZE uznała to za czyn niedopuszczalny, ponieważ – jak pisze NBC News – wolałaby, aby ich idole pozostali singlami, a w sieci publikowali ładne zdjęcia. Piosenkarz został zbanowany i nie śpiewał z zespołem przez rok.
Agencja SM Entertainment, stojąca za sukcesem RIIZE, na początku tego miesiąca próbowała przywrócić Seunghana do zespołu. To jednak spotkało się z ogromnym sprzeciwem części fanów, którzy wciąż nie przebaczyli artyście. Niedługo później na adres firmy zaczęto wysyłać białe wieńce pogrzebowe, które miały być znakiem symbolicznej śmierci Seunghana w boysbandzie. Dwa dni później agencja zdecydowała o usunięciu artysty z zespołu.
Źródło: Melo/NBC NEWS