Prawnik Smaszcz o zachowaniu Cichopek i Kurzajewskiego. Nie gryzł się w język

2 min. czytania
20.05.2025 13:16
Zareaguj Reakcja

Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski pozwali Paulinę Smaszcz o naruszenie dóbr osobistych. Prawnik „kobiety-petardy” ujawnił kulisy sądowej batalii gwiazd. Adwokat nie gryzł się w język i mocno skomentował zachowanie celebrytów.

Katarzyna Cichopek, Maciej Kurzajewski, Paulina Smaszcz fot. Anita Walczewska/Dzien Dobry TVN/East News, Artur Zawadzki/East News
  • Paulina Smaszcz ujawniła romans Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego. Później publicznie krytykowała celebrytów.
  • Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski pozwali Paulinę Smaszcz o naruszenie dóbr osobistych.
  • Prawnik Pauliny Smaszcz ujawnił, co wydarzyło się w sądzie. Tak skomentował zachowanie Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego.

Paulina Smaszcz walczy w sądzie z Katarzyną Cichopek i Maciejem Kurzajewskim

Trwa sądowa batalia między Pauliną Smaszcz a Katarzyną Cichopek i Maciejem Kurzajewskim. 15 kwietnia odbyła się rozprawa będąca wynikiem pozwu obecnej partnerki dziennikarza przeciw jego byłej żonie. Miesiąc później „kobieta-petarda” ponownie stawiła się w sądzie, ale tym razem starła się z Maciejem Kurzajewskim. Zarówno prezenter, jak i gwiazda „M jak miłość” pozwali Paulinę Smaszcz o naruszenie dóbr osobistych. Po ostatniej rozprawie Katarzyna Cichopek wygłosiła krótkie oświadczenie, a następnie głos zabrała „kobieta-petarda”.

Szanowni Państwo, nie mam przygotowanego takiego cudownego oświadczenia, jakie za każdym razem ma Pani Katarzyna Cichopek. Gratuluję przygotowania. My idziemy małymi krokami po prawdę. (...) Myślę, że pan Maciej Kurzajewski i pani Katarzyna Cichopek po prostu nie mają wstydu - powiedziała Paulina Smaszcz.

Na słowa byłej żony od razu zareagował Maciej Kurzajewski, który stwierdził, że chyba byli na „zupełnie innych rozprawach”. - Co chwila zmieniają się tam pełnomocnicy, a z czterech świadków drugiej strony dzisiaj stawiło się zaledwie dwóch, co pewnie też ma wpływ na kolejny termin i jego odległość - przekonywał. Teraz głos w sprawie zabrał prawnik Pauliny Smaszcz.

Prawnik Smaszcz ujawnia kulisy sądowej walki z Cichopek i Kurzajewskim

Paulina Smaszcz nie daje za wygraną i stawia się na każdej rozprawie, by bronić swych racji. Niedawno wyszło na jaw, co chce udowodnić w sądzie. - Proponowałam wielokrotnie ugodę, natomiast ta ugoda została odrzucona - tłumaczyła „kobieta-petarda”. Redakcja Plotka porozmawiała z jej adwokatem, Filipem Dopierałą. Prawnik przekazał, że sąd miał delikatnie zasugerować obu stronom podpisanie ugody. Pełnomocnik Pauliny Smaszcz przekonał ją do próby polubownego zakończenia sprawy pod warunkiem uznania skruchy również drugiej strony. Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski ponoć nie byli zainteresowani takim zakończeniem konfliktu.

Propozycja została zdecydowanie odrzucona. Zresztą jak czytałem, okoliczność tą wykorzystała druga strona jako słabość mojej klientki. Co do oceny, to pozostawiam ją państwu, ale jak mawiał Ignacy Krasicki prawdziwa cnota krytyk się nie boi - zakończył rozmowę z Plotkiem adwokat Filip Dopierała.

Źródło: Melo/Plotek

logo STORIES