Przyczyna śmierci Jana Frycza. Długo ukrywał poważną chorobę

2 min. czytania
19.08.2026 07:42
Zareaguj Reakcja

Jan Frycz nie żyje. Wybitny aktor odszedł w jego 72 lat. Na co zmarł? Właśnie ujawniono przyczynę śmierci Jana Frycza. Zmagał się z poważną chorobą.

Przyczyna śmierci Jana Frycza. Długo ukrywał poważną chorobę
fot. VIPHOTO/East News
  • Podali przyczynę śmierci Jana Frycza. Walczył z chorobą.
  • Ujawnili przyczynę śmierci Jana Frycza. Na co chorował?
  • Przyczyna śmierci Jana Frycza. Zmarł w wieku 72 lat.
Redakcja poleca

Podali przyczynę śmierci Jana Frycza. Walczył z chorobą

Jan Frycz zmarł w wieku 72 lat. Smutną informację o odejściu aktora przekazali przedstawiciele Teatru Narodowego w Warszawie. „Z niewypowiedzianym żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Jana Frycza, jednego z najwybitniejszych polskich aktorów, związanego z Teatrem Narodowym w latach 1982-1983 i ponownie od 2006 r. Artysta zmarł 15 sierpnia w domu rodzinnym, w otoczeniu najbliższych - napisali. Jan Frycz 3 razy brał ślub i miał 6 dzieci, a z częścią z nich długo nie utrzymywał kontaktu. Do tej pory nie znaliśmy przyczyny śmierci aktora. W końcu wyszło na jaw, że pod koniec życia walczył z poważną chorobą.

Ujawnili przyczynę śmierci Jana Frycza. Na co chorował?

Jan Frycz zmagał się ze straszną chorobą, lecz jego znajomi i przyjaciele podkreślają, że do samego końca pracował w teatrze i snuł kolejne plany zawodowe. - Był na próbach jeszcze w zeszłym tygodniu. Pracował z wielkim europejskim reżyserem - powiedział w rozmowie z Super Expressem Jan Klata, dyrektor Teatru Narodowego. Aktor miał wystąpić nie tylko w spektaklu „Oresteja” w reżyserii Luka Percevala, ale też w kontynuacji „Nigdy w życiu”.

Redakcja poleca
Jestem wstrząśnięta. To był absolutnie cudowny człowiek, oprócz tego, że był przewspaniałym aktorem. I zawsze mu będę wdzięczna, że na mój widok się uśmiechał, otwierał szeroko ramiona i mówił: „Nie dramatyzuj!”. No i miał być u mnie na planie za tydzień, ale to oczywiście nie jest już tak ważne jak sam fakt, że po prostu odszedł - nie kryła smutku w Pudelku Katarzyna Grochola.

Artysta pracę w teatrze miał łączyć z wizytami w szpitalu. - Jeździł na chemioterapię prosto z Teatru Narodowego, gdzie przygotowywał się do premiery - można przeczytać na stronie Super Expressu, który ustalił, że Jan Frycz walczył z nowotworem. - Już od paru lat był ciężko chory, ale ile razy do niego dzwoniłem, on tym swoim tubalnym głosem sprawiał wrażenie absolutnie zdrowego człowieka. Jak się go pytałem: „Jak tam z leczeniem?”, mówił: „Wszystko dobrze” - wspominał Andrzej Grabowski w Faktach TVN.

Przyglądałem się jego walce z niszczącą chorobą. Ciężko chorując, zbudował kilka wspaniałych ról. Pracował cały czas, jeszcze w maju tego roku otrzymał nagrodę aktorską za rolę w „Termopilach polskich” Jana Klaty, choć już wtedy był bardzo chory. Ale ani przez chwilę nie dał nikomu poznać, że możliwe jest jego odejście - dodał Jan Englert w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

Quiz: Wielodzietne rodziny gwiazd. Którzy celebryci mają najwięcej dzieci?

1/15 Jan Frycz doczekał się:
Wszystkie partnerki Antka Królikowskiego. Długa lista podbojów miłosnych
  • 8 zdjęć Zobacz galerię
  • fot. Mateusz Jagielski/East News, VIPHOTO/East News, Łukasz Szeląg/East News, Piotr Molecki/East News

    Źródło: Meloradio.pl/Super Express/Fakty TVN/Pudelek