Rezigiusz miał wypadek! Tragiczny koniec niewinnej zabawy. „Ubytek na oku”

2 min. czytania
26.02.2026 09:59
Zareaguj Reakcja

Rezigiusz wylądował na SOR-ze! Znany twórca internetowy miał poważny wypadek. „Ból, którego nigdy jeszcze nie przeżyłem w swoim życiu”- napisał.

Rezigiusz miał wypadek! Tragiczny koniec niewinnej zabawy. „Ubytek na oku” fot. Instagram/@rezigiusz, You Tube/@reZigiusz
  • Rezigiusz miał wypadek. Remigiusz Wierzgoń trafił na SOR! Co się stało?
  • Rezigiusz wylądował na SOR-ze! Nigdy nie mierzył się z takim bólem.
Redakcja poleca

Rezigiusz miał wypadek i wylądował na SOR-ze! „Drapnęła mnie po oku”

Rezigiusz to znany twórca internetowy, który może się pochwalić prawie 5,5 miliona subskrybentów na You Tube. Influencer zaczynał, pokazując rozgrywki z gier, a obecnie jest jedną z największych gwiazd sieci w Polsce. Remigiusz Wierzgoń, bo tak naprawdę nazywa się Rezi, w 2025 roku wziął ślub z Martą Porębską. Wkrótce para adoptowała psa, który kilka dni temu stał się się sprawcą poważnego wypadku. Niewinna zabawa skończyła się tragicznie.

Rezigiusz trafił na SOR! „Ból, którego nigdy jeszcze nie przeżyłem w swoim życiu”

Rezigiusz zamieścił na swoich profilach w mediach społecznościowych nagrania z wizyty na SOR-ze. Internauci zobaczyli też zdjęcia z opatrunkiem na oku youtubera. Co się stało? Okazuje się, że w trakcie zabawy z psem Remigiusz Wierzgoń został boleśnie zadrapany przez pupila. „Krótka historia o tym, jak przy zabawie nasz ukochany szczeniak, Stella, niefortunnie i solidnie drapnęła mnie po oku. A dokładniej po żywej gałce ocznej” - napisał.

Rezi nie trzymał swoich fanów w niepewności i od razu poinformował, że „rana się zagoi”. Nie ukrywał jednak, że jeszcze nigdy nie przeżył takiego bólu. „Ubytek nabłonka na oku to przeskur***ński ból, którego nigdy jeszcze nie przeżyłem w swoim życiu… Nikomu tego nie życzę!” - kontynuował swój wpis.

Rezigiusz nie zapomniał także publicznie podziękować swojej żonie za udzielone wsparcie. „Moja cudowna żona, Marta, zadbała o mnie fest. Skarbie, gdyby nie Ty, położyłbym się krzyżem w salonie krzycząc ‘ratunku’” - przyznał. Kilka dni po wypadku zamieścił na Instagramie zdjęcie, na którym miał już otwarte oko. „Z okiem zdecydowanie lepiej. Leciutki dyskomfort, ale wreszcie widzę!” - napisał.

Rezigiusz mówi, jak czuje się po wypadku
Fot. Instagram/@rezigiusz
Rezigiusz mówi, jak czuje się po wypadku

Źródło: Meloradio.pl

logo STORIES