advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Serowska jest z Hakielem dla sławy i pieniędzy? Ostro odniosła się do plotek

2 min. czytania
17.10.2025 14:44
Zareaguj Reakcja

Dominika Serowska odniosła się do przykrych zarzutów dotyczących jej związku z Marcinem Hakielem. Czy rzeczywiście przyciągnęła ją sława i pieniądze? I czy sama chciała z tego skorzystać?

Dominika Serowska, Marcin Hakiel fot. VIPHOTO/East News
  • Dominika Serowska i Marcin Hakiel są zgodną parą. Czy aby na pewno?
  • Niektórzy zarzucają kobiecie, że jest z tancerzem tylko dla pieniędzy i rozpoznawalności.
  • Dominika Serowska przyznała, jaka jest prawda. 

Dominika Serowska ma korzyści ze związku z Marcinem Hakielem?

Dominika Serowska i Marcin Hakiel są razem od kilku lat. Para doczekała się już synka – małego Romeo. Tancerz w wywiadach czasem wspomina, że chciałby powiększyć rodzinę, ale jego partnerka woli z tym zaczekać. Ze ślubem również im się nie spieszy. Hakiel i Serowska mimo wszystko wydają się być zgodną parą. Złośliwi jednak twierdzą, że kobieta poderwała byłego męża Katarzyny Cichopek, aby zdobyć sławę. Już kilka razy pokazała się w telewizji, a nawet wzięła udział w nagraniach do „Królowej przetrwania”.

Redakcja poleca

Dominika Serowska ostatnio gościła w podcaście „Call me Mommy”. W rozmowie sprostowała plotki, że jest z Dominikiem Hakielem wyłącznie dla pieniędzy i odrobiny sławy. Przyznała, że nie mogłaby być z mężczyzną tylko dla tych korzyści.

– Jak ja bym chciała być z Marcinem tylko dla sławy, to dawno dałabym sobie spokój. Powiedziałabym: dobra już gdzieś tam się pojawiłam, gdzieś tam sobie pójdę swoją drogą i mam to gdzieś. No taka jest prawda. Poza tym ludzie nie znają mojego życia sprzed Marcina. Ja sobie naprawdę bardzo dobrze żyłam – tłumaczyła.

Dominika Serowska dzięki partnerowi zdecydowała się na macierzyństwo

Ukochana Hakiela wyznała, że nie pokochała tancerza z powodu jego sławy czy majątku. – Marcin wzbudził we mnie uczucie tego, że jest fajnym i opiekuńczym facetem, przy którym mogę się czuć swobodnie. To było dla mnie kluczowe. Ja się po prostu zakochałam – rozczulała się w „Call me Mommy”

Co ciekawe, to dzięki Marcinowi Hakielowi poczuła, że chce zostać mamą. Wcześniej nie miała instynktu macierzyńskiego. Wyznała, że oboje są wyluzowanymi rodzicami i starają się pozytywnie podchodzić do swoich obowiązków. Zachowują spokój i dzięki temu syn również jest pogodny oraz szczęśliwy.

Źródło: Melo/Call me Mommy

logo STORIES