advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Trwa afera TVP wokół Przemysława Babiarza. Wcale nie został odsunięty?

2 min. czytania
25.06.2025 12:12
Zareaguj Reakcja

Wokół TVP Sport znowu rozpętała się afera. Kiedy ujawniono, że Przemysław Babiarz nie skomentuje Drużynowych Mistrzostw Europy w Madrycie, podejrzewano, że dziennikarz może zostać odsunięty od pracy w stacji. Jaka jest prawda?

Przemysław Babiarz fot. Artur Zawadzki/East News
  • W TVP Sport zapadła decyzja ws. Przemysława Babiarza. Nie skomentuje Drużynowych Mistrzostw Europy w Madrycie.
  • Pojawiły się plotki, że Przemysław Babiarz może zostać odsunięty od pracy w TVP Sport.
  • Dyrektor TVP Sport Jakub Kwiatkowski skomentował plotki na temat Przemysława Babiarza.
Redakcja poleca

O co chodzi w nowej aferze TVP ws. Przemysława Babiarza?

O Przemysławie Babiarzu na nowo zrobiło się głośno, gdy wyszło na jaw, że nie skomentuje lekkoatletycznych Drużynowych Mistrzostw Europy w Madrycie. Przegląd Sportowy przekonywał, że miało to być pokłosie afery z igrzysk w Paryżu, podczas których padły słowa o „wizji komunizmu” w utworze „Imagine” Johna Lennona. Rozmówcy serwisu przekonywali, że Przemysław Babiarz „jest coraz mocniej odsuwany na boczny tor”, ponieważ dyrektor TVP Sport Jakub Kwiatkowski „zwyczajnie mu nie ufa”.

Oglądaj

To żadna tajemnica, że Jakub Kwiatkowski bardzo przeżył tę sytuację. Przekazał decyzję o zawieszeniu Babiarza, ale zespół TVP Sport jej nie zaakceptował. Dziennikarze stacji podpisali list otwarty o przywrócenie Przemka, co mocno podważyło autorytet Kwiatkowskiego. Dyrektor wracał do tego listu, nawet przemawiając do nas na wigilii redakcyjnej. Żalił się, że w mediach społecznościowych stał się ofiarą hejtu. Kuba nie chce żadnych politycznych wycieczek podczas transmisji sportowych i Babiarzowi zwyczajnie nie ufa - czytamy na przegladsportowy.onet.pl.

Jakub Kwiatkowski tłumaczył, że po przyjęciu do redakcji TVP Sport Marka Rudzińskiego konieczne było przydzielenie mu części obowiązków Przemysława Babiarza. Mimo to na Woronicza zaczęło huczeć od plotek, gdyż Marka Rudzińskiego podejrzewano o plany rychłego powrotu do pracy w Eurosporcie. - Jeśli to prawda, to mamy do czynienia z dziwną sytuacją. Budujemy komentatora innej stacji kosztem kogoś, kto nie uniknął z pewnością wpadek i politycznych skojarzeń, ale jest ceniony przez widzów - miał zauważyć jeden z pracowników TVP Sport.

Redakcja poleca

Dyrektor TVP Sport reaguje na aferę wokół Przemysława Babiarza

Wokół Przemysława Babiarza na nowo rozpętała się awantura. Jakub Kwiatkowski postanowił zareagować na publikację Przeglądu Sportowego. W rozmowie z Press zaprzeczył, jakoby dziennikarz był odsunięty od pracy w TVP Sport. - W lipcu jest uwzględniony w obsadzie komentatorskiej trzech mityngów lekkoatletycznych - powiedział dyrektor stacji. Zdementował też plotki o powrocie Marka Rudzińskiego do Eurosportu.

Przydział zadań opiera się na ocenie merytorycznej, specyfice danego wydarzenia oraz szerszym kontekście programowym i wizerunkowym. Takie decyzje służą rozwojowi anteny oraz wzbogaceniu jej o różnorodne formy przekazu, a nie budowaniu przekonania o nienaruszalności jakiejkolwiek pozycji. Identyczny mechanizm funkcjonuje w przypadku transmisji piłkarskich, gdzie rotują między sobą Dariusz Szpakowski, Mateusz Borek i Jacek Laskowski. Fakt rotacji w tym obszarze nie budzi żadnych emocji i nie widzimy więc powodów, dla których miałoby być inaczej w przypadku zawodów lekkoatletycznych - wyjaśnił Jakub Kwiatkowski.

Źródło: Melo/Przegląd Sportowy/Press

logo STORIES