advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Wraca afera TVP ws. Przemysława Babiarza. „Nie uniknął politycznych skojarzeń”

3 min. czytania
24.06.2025 11:07
Zareaguj Reakcja

Przemysław Babiarz został odsunięty od prowadzenia lekkoatletycznych Drużynowych Mistrzostw Europy w Madrycie. Dyrektor TVP Sport, Jakub Kwiatkowski, broni swojej decyzji, a na Woronicza huczy od plotek. Czy to początek końca kariery Przemysława Babiarza?

Przemysław Babiarz fot. Jacek Dominski/East News
  • Przemysław Babiarz został zawieszony po igrzyskach w Paryżu, ale ostatecznie wrócił do pracy w TVP Sport.
  • Wraca afera ws. Przemysława Babiarza. Odsunęli go od prowadzenia lekkoatletycznych Drużynowych Mistrzostw Europy w Madrycie.
  • To już koniec kariery Przemysława Babiarza w TVP? „Jest coraz mocniej odsuwany na boczny tor” - czytamy.
Redakcja poleca

Afera TVP wokół Przemysława Babiarza. Na Woronicza napięta atmosfera

Przemysław Babiarz znalazł się w centrum zainteresowania, gdy skomentował ceremonię otwarcia igrzysk w Paryżu. Prezenter został zawieszony po słowach o „wizji komunizmu” w utworze „Imagine” Johna Lennona. Wówczas spekulowano, że nowe władze Telewizji Polskiej tylko czekały na pretekst, by pozbyć się dziennikarza, który zapozował do zdjęcia z Jackiem Kurskim, gdy ten został prezesem TVP. Ostatecznie Przemysław Babiarz powrócił do pracy komentatora, gdy wstawili się za nim koledzy z redakcji, dziennikarze i znani sportowcy. Niestety od tego czasu atmosfera panująca na Woronicza chyba się nie poprawiła. Niespodziewanie wyszło na jaw, że obowiązki Przemysława Babiarza zostały zlecone komuś innemu.

Oglądaj

Przemysław Babiarz odsunięty od Drużynowych Mistrzostw Europy w Madrycie

Przemysław Babiarz nie będzie komentował lekkoatletycznych Drużynowych Mistrzostw Europy w Madrycie, o czym zdecydował dyrektor TVP Sport Jakub Kwiatkowski. Z informacji Przeglądu Sportowego wynika, że chociaż do tej pory dziennikarz „zawsze był pierwszym wyborem szefów”, teraz „jest coraz mocniej odsuwany na boczny tor”. Według jednego z pracowników Telewizji Polskiej to wciąż pokłosie awantury wokół zawieszenia i powrotu Przemysława Babiarza do pracy na antenie po igrzyskach w Paryżu.

To żadna tajemnica, że Jakub Kwiatkowski bardzo przeżył tę sytuację. Przekazał decyzję o zawieszeniu Babiarza, ale zespół TVP Sport jej nie zaakceptował. Dziennikarze stacji podpisali list otwarty o przywrócenie Przemka, co mocno podważyło autorytet Kwiatkowskiego. Dyrektor wracał do tego listu, nawet przemawiając do nas na wigilii redakcyjnej. Żalił się, że w mediach społecznościowych stał się ofiarą hejtu. Kuba nie chce żadnych politycznych wycieczek podczas transmisji sportowych i Babiarzowi zwyczajnie nie ufa - czytamy na przegladsportowy.onet.pl.

Niedawno do pracy w Telewizji Polskiej wrócił Marek Rudziński, który ostatnio komentował lekką atletykę i skoki narciarskie w Eurosporcie. Tymi samymi dyscyplinami zajmuje się Przemysław Babiarz, który zaczął być zastępowany przez nowego dziennikarza TVP Sport. Marek Rudziński skomentował lekkoatletyczny memoriał Haliny Konopackiej w Warszawie, a teraz w duecie z Sebastianem Chmarą będzie relacjonował Drużynowe Mistrzostwa Europy w Madrycie.

Redakcja poleca

Przemysław Babiarz stracił fuchę w TVP Sport. Jakub Kwiatkowski komentuje

Przemysław Babiarz proszony przez Przegląd Sportowy o komentarz w sprawie, nie chciał mówić zbyt wiele. - Taka decyzja została mi przekazana, ale nie będę tej sprawy komentował - powiedział. Bardziej rozmowny był Jakub Kwiatkowski. Dyrektor TVP Sport Jakub Kwiatkowski stwierdził, że Marek Rudziński i Przemysław Babiarz „prezentują taki sam poziom”, dlatego „zapadła decyzja, że na te zawody zostanie wysłana tylko jedna para komentatorów: są to Marek Rudziński i Sebastian Chmara”.

To jest indywidualna ocena, kto woli kogo słuchać. (…) Przez wiele ostatnich lat Przemek był jedynym wiodącym komentatorem. Teraz po dołączeniu do nas Marka siłą rzeczy nasza oferta lekkoatletyczna musi być podzielona pomiędzy nich dwóch. Teraz takie decyzje zostały podjęte przez redakcję. Rozmawiałem na ten temat z Przemkiem, ale nie będę komentował publicznie swoich prywatnych rozmów - podsumował w Przeglądzie Sportowym.

Co dalej z karierą Przemysława Babiarza w TVP Sport?

Na Woronicza ma huczeć od plotek na temat przyszłości zawodowej Przemysława Babiarza. Niektórzy pracownicy TVP nie pojmują, dlaczego promowany jest Marek Rudziński, który na zimę i igrzyska w Mediolanie-Cortinie podobno ma wrócić do Eurosportu. - Jeśli to prawda, to mamy do czynienia z dziwną sytuacją. Budujemy komentatora innej stacji kosztem kogoś, kto nie uniknął z pewnością wpadek i politycznych skojarzeń, ale jest ceniony przez widzów - miał zauważyć jeden z pracowników TVP Sport.

Zwolennicy Przemysława Babiarza nie podważają profesjonalizmu Marka Rudzińskiego, ale z niepokojem obserwują konsekwencje decyzji dyrektora TVP Sport, Jakuba Kwiatkowskiego. „Sprawa na pewno będzie miała ciąg dalszy. Najważniejszą lekkoatletyczną imprezą roku będą wrześniowe mistrzostwa świata w Tokio. Tam braku Babiarza za mikrofonem tak łatwo wytłumaczyć się już nie da” - czytamy. Po publikacji artykułu Przeglądu Sportowego Jakub Kwiatkowski zdementował doniesienia o przejściu Marka Rudzińskiego do Eurosportu i skomentował ploki o rzekomym odsunięciu Przemysława Babiarza od pracy w TVP Sport.

Źródło: Melo/Przegląd Sportowy

logo STORIES