Ujawniono akta Epsteina. Książę Andrzej na kolanach, a Sarah Ferguson…
Udostępniono kolejną część akt Jeffreya Epsteina. Wśród dokumentów zdjęcia klęczącego księcia Andrzeja i opis oświadczenia, które miała wydać Sarah Ferguson.
- Departament Sprawiedliwości USA ujawnił akta Jeffreya Epsteina.
- W aktach Jeffreya Epsteina znalazło się zdjęcie klęczącego księcia Andrzeja.
- Sarah Ferguson miała pomóc Jeffreyowi Epsteinowi. Ujawniono treść rozmowy.
Książę Andrzej na kolanach. Ujawniono zdjęcia z akt Jeffreya Epsteina
Departament Sprawiedliwości USA udostępnił kolejną część akt dotyczących sprawy Jeffreya Epsteina. Wśród nowych materiałów, na które składa się ponad 3 mln stron dokumentów, znalazły się zdjęcia księcia Andrzeja. To kolejny dowód na powiązania skompromitowanego „royalsa” z przestępcą seksualnym. Na ujawnionych fotografiach widać księcia Andrzeja klęczącego nad kobietą leżącą na podłodze. Poznaliśmy też treść rozmów Jeffreya Epsteina z Sarah Ferguson.
Akta Jeffreya Epsteina. Klęczący książę Andrzej
Sarah Ferguson miała się wstawić za Jeffreyem Epsteinem. Akta ujawnione
Nie tylko książę Andrzej pozostawał w bliskich relacjach z Jeffreyem Epsteinem. Z przestępcą seksualnym korespondowała także Sarah Ferguson. Chociaż była księżna Yorku publicznie wyrzekła się przyjaciela, nadal utrzymywała z nim kontakty. Z ujawnionych akt wynika, że już po skazaniu Jeffreya Epsteina, pojawił się pomysł, by Sarah Ferguson zapewniła, że nie jest on pedofilem.
- - Myślę, że Fergie może teraz powiedzieć, że nie jestem pedofilem. Została oszukana przez adwokatów reprezentujących powodów cywilnych z Florydy, którzy wmówili jej fałszywe historie. Przedstawili się jako przedstawiciele organów ścigania (...) i powiedzieli jej straszne rzeczy, a ona tak zareagowała. Teraz wie, że to, co jej powiedziano, było oparte na fałszywych informacjach i zmyśleniach mających na celu wzmocnienie ich pozwu cywilnego. Powinna ujawnić gazety, które oferowały pieniądze za historie - napisał Jeffrey Epstein.
- - Zgadzam się, szczerze mówiąc, niezależnie od tego, jaką wymówkę ma, musi przyznać się do błędu, przeprosić i wyrazić skruchę. Jeffrey nie jest pedofilem. (…) Wycofanie się Fergie ma kluczowe znaczenie. Jedna z twoich dobrych przyjaciółek, członkini rodziny królewskiej, nazywa cię pedofilem. Jeśli delikatna perswazja nie zadziała, moim zdaniem musimy podkręcić temperaturę, nawet do tego stopnia, że wyślemy jej projekt pozwu o zniesławienie. Jak powiedziałem wczoraj, byłby to ważny punkt zwrotny i wszyscy by o tym mówili. Chodzi o twoje imię i reputację. Moim zdaniem nie możesz się martwić o nią, musisz martwić się o siebie - odpisał mu publicysta, Mike Strick.
- - Chciałbym, żebyś napisał oświadczenie, które w idealnym świecie Fergie by wydała - kontynuował Jeffrey Epstein.
- - Z przyjemnością - zakończył Mike Strick.
Wyżej opisane oświadczenie nigdy się nie ukazało, a mimo to książę Andrzej i Sarah Ferguson ponieśli surowe konsekwencje kontaktów z Jeffreyem Epsteinem. Najpierw stracili tytuły i zostali zmuszeni do wyprowadzki z Royal Lodge, a potem wyszło na jaw, że książę Andrzej zamieszka na „zapomnianej farmie”, a Sarah Ferguson ma przenieść się do… obory. Wcześniej była księżna Yorku straciła pracę w telewizji i została poinformowana o wstrzymaniu publikacji jej książki. Obecnie ma ona planować wydanie autobiografii, w której opisałaby rozpad małżeństwa z księciem Andrzejem.
Źródło: Meloradio.pl/Pudelek