Widzowie „Tańca z Gwiazdami” uderzają w Iwonę Pavlović. „Oszustwo i ustawka”
Z „Tańcem z Gwiazdami” pożegnały się aż dwie pary. Najpierw odpadł Piotr Świerczewski, a po dogrywce program opuściła Natalia Nykiel. Decyzja podjęta przez Iwonę Pavlović nie spodobała się widzom. Polsat został oskarżony o „oszustwo i ustawkę”.
Piotr Świerczewski i Natalia Nykiel odpadli z „Tańca z Gwiazdami”
„Taniec z Gwiazdami” cały czas wzbudza masę emocji. Najpierw z tanecznego show odpadła Olga Bończyk, a następnie z programem pożegnał się Michał Meyer. Rywalizacja staje się coraz bardziej zacięta, dlatego producenci Polsatu zdecydowali się wprowadzić do „Tańca z Gwiazdami” nowy element rozgrywki. Jeszcze przed rozpoczęciem 15. sezonu zapowiedziano, że w niektórych odcinkach widzowie zobaczą dogrywkę, w której zatańczą dwie najsłabsze pary. Ostatni odcinek „Tańca z Gwiazdami” był jednak wyjątkowy jeszcze z innego powodu. Z programem miały się bowiem pożegnać aż dwie pary. To, co wydarzyło się na parkiecie, wprawiło widzów w spore niezadowolenie. Fani „Tańca z Gwiazdami” nie potrafią zrozumieć, dlaczego Iwona Pavlović podjęła taką decyzję. „Bardzo niesprawiedliwy werdykt” - ocenili na Instagramie.
Fani „Tańca z Gwiazdami” krytykują Iwonę Pavlović. „Po co była ta dogrywka?
Podczas ogłoszenia wyników widzowie dowiedzieli się, że z programem musi pożegnać się były piłkarz, Piotr Świerczewski. Nie był to jednak koniec emocji, bowiem za chwilę mieliśmy poznać kolejne dwie pary, które wezmą udział w dogrywce. O ich być albo nie być w programie zadecydować mieli tylko jurorzy. Szybko wyjaśniono, że w przypadku remisu, ostateczną decyzję podejmie przewodnicząca jury, Iwona Pavlović.
W dogrywce zatańczyć musieli Rafał Zawierucha oraz Natalia Nykiel. Po tanecznych występach nadszedł czas werdyktu jurorów. Rafał Maserak wsparł swojego imiennika, a Ewa Kasprzyk oddała swój głos na Natalię Nykiel. Tomasz Wygoda lepiej ocenił taniec Rafała Zawieruchy, a Iwona Pavlović doceniła popisy jego konkurentki. To oznaczało remis, lecz ci, którzy myśleli, że los aktora jest już przesądzony, srogo się mylili. Chociaż Iwona Pavlović zagłosowała na Natalię Nykiel, zdecydowała, że to właśnie ona musi opuścić „Taniec z Gwiazdami”. Jurorka wyjaśniła widzom, że brała pod uwagę całokształt i wszystkie pozostałe występy uczestników.
Tłumaczenia Iwony Pavlović nie przekonały części widzów „Tańca z Gwiazdami”. W sieci rozpętała się burza, a niezadowoleni fani ostro ocenili werdykt jurorki. „Zatańczyła lepiej w dogrywce, co przyznała Pavlović, a i tak wywaliła Natalkę… po co była dogrywka w takim razie?”, „Jaki sens mają te dogrywki, skoro brany jest pod uwagę cały program?”, „Iwona mówi, że w dogrywce lepsza była Natalia, po czym wybiera Rafała. W takim razie po co była ta dogrywka? Bardzo niesprawiedliwy werdykt!” - pisali. Inni internauci zarzucili produkcji „Tańca z Gwiazdami” faworyzowanie Rafała Zawieruchy.
„Zrobiliście ich na szaro. Ciągle łacina, która jej nie szła. Jacek król standardu, a standard dostali raz na 4 tańce. W dogrywce prezentowała się lepiej! Okradziono tę parę z kolejnego odcinka. Rafał wielka gwiazdą 10 planu... Faworyzowany, ciągle tańczy standard”, „Natalia od samego początku miała zaniżane punkty od jury. Uważam, że bardzo słabo była traktowana i było widać po niej, że wiedziała, że odpadnie. Bardzo niesprawiedliwe”, Natalia była lepsza, ale wybrała Rafała. Gdzie sens? To wyglądało, jakby od początku wiedziała, jaką decyzję podejmie”, „Znowu kolejna edycja to oszustwo i ustawka” - grzmieli widzowie.
Źródło: Melo