Wyniki głosowania widzów „Tańca z Gwiazdami”. To oni mają szansę na finał

3 min. czytania
04.11.2025 07:54
Zareaguj Reakcja

Wiemy, jak głosowali widzowie ćwierćfinału „Tańca z Gwiazdami”. Kto otrzymał najwięcej głosów i ma szansę na przejście do finału programu? Ujawniamy, kto uplasował się na szczycie rankingu publiczności.

Wyniki głosowania widzów „Tańca z Gwiazdami”. To oni mają szansę na finał fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Barbara Bursztynowicz odpadła z ćwierćfinału „Tańca z Gwiazdami”.
  • Kto cieszył się największym wsparciem widzów w ćwierćfinale „Tańca z Gwiazdami”.
Redakcja poleca

Wyciekło, jak mieli głosować widzowie ćwierćfinału „Tańca z Gwiazdami”

Za nami ćwierćfinał „Tańca z Gwiazdami”, w którym z programem musiała pożegnać się Barbara Bursztynowicz. Była gwiazda „Klanu” wzruszyła widzów do łez i na koniec dała piękne przemówienie. Internauci zaczęli nawet porównywać jej mowę do pożegnania Agnieszki Kaczorowskiej. „Można odejść z klasą? Można. Tylko trzeba ją mieć. A jej pożegnanie jedno z lepszych w historii programu” - pisali. Tymczasem Pudelek dotarł do wyników głosowania widzów „Tańca z Gwiazdami”. Kto cieszył się największym wsparciem publiczności?

Kto awansuje do finału „Tańca z Gwiazdami”? Tak głosowali widzowie

Jeszcze niedawno Barbara Bursztynowicz prawie zawsze plasowała się w czołówce głosowania widzów i wydawało się, że z takim wsparciem może dojść do finału „Tańca z Gwiazdami”. Niestety w pewnym momencie publiczność zaczęła zarzucać jej, że ciągle płacze i dzieli się samymi traumatycznymi historiami. Po rozmowach z producentami była gwiazda „Klanu” zmieniła taktykę.

Wcieliła się w staruszkę o lasce i z wielkim garbem, która mimo tych niedogodności pokonuje kondycją na parkiecie dużo młodszego partnera. To takie sprytne pójście w ślady Tomasza Karolaka. On był często wyżej punktowany od niej za historię przemycaną w występach i ich komediową formę, a nie poprawność kroków. W tym aspekcie lekcja odrobiona na 100 procent, bo rzeczywiście za ten taniec z przymrużeniem oka zdobyła cztery "ósemki", co było jej najwyższym wynikiem w programie - miał powiedzieć informator Pudelka.

Oglądaj

To jednak nie wystarczyło, by Barbara Bursztynowicz awansowała do półfinału „Tańca z Gwiazdami”. - Wygląda na to, że po niespodziewanym odpadnięciu Marcina Rogacewicza sprzed tygodnia, niektórzy zaczęli wreszcie sugerować się głosami od jurorów, by znowu z programem nie pożegnał się ktoś z większymi zdolnościami na parkiecie. No i wygrał taniec. Teraz głosowanie widzów bardziej pokrywało się z tym, co mówią jurorzy. Ciekawe jest też to, że niektórzy uczestnicy mieli więcej głosów w darmowej aplikacji niż zazwyczaj, więc możliwe, że przejęli w jakimś stopniu poparcie po Marcinie i Agnieszce i to zaszkodziło Basi najbardziej. Taki rodzaj wendety - miało stwierdzić źródło portalu.

Z informacji Pudelka wynika, że Barbarze Bursztynowicz do awansu do kolejnego odcinka zabrakło kilku procent głosów. Z kolei najchętniej widzowie mieli głosować na Wiktorię Gorodecką, Mikołaja „Bagiego” Bagińskiego i Katarzynę Zillmann, która znalazła się w strefie zagrożenia. Okazuje się jednak, że wszystkie miejsca poza ostatnim mają być wyczytywane przez prowadzących w kolejności losowej. - Często niektóre miejsca - oczywiście poza ostatnim - przedstawiane są w kolejności losowej, by podkręcić emocje i tak też było w tym przypadku. Tym razem mniej głosów od widzów miał Tomasz Karolak i Maurycy Popiel. Ot, cała magia telewizji - czytamy. W kolejnym odcinku „Tańca z Gwiazdami” z programem pożegnają się aż dwie pary, a do finału awansują tylko trzy duety.

Źródło: Meloradio.pl/Pudelek

logo STORIES