Żurnalista spowiada się z afer na setki tysięcy złotych. Dalej nie oddał pieniędzy
Żurnalista udzielił wywiadu Joannie Przetakiewicz. Ulubiony podcaster celebrytów opowiedział o swoich oszustwach i niespłaconych długach. Żałuje przekrętów z przeszłości?
Żurnalista okłamywał ludzi na pieniądze?
Żurnalista to ulubiony podcaster polskich celebrytów. Gwiazdki ciągną do niego tłumnie i wyjawiają mu najskrytsze sekrety, co nie raz wywołuje spore kontrowersje. Przypomnijcie sobie choćby, jak Jakub Rzeźniczak opowiadał o swoich romansach i nieszanowaniu partnerek, które namiętnie zdradzał.
Wróćmy jednak do Żurnalisty. Zwykle to on spowiada innych, teraz sam wyjawiał swoje grzechy. A tych na koncie ma sporo. Pod kapturem i czapką z daszkiem, twarz zakrywa Dawid Swakowski. Mężczyzna jakiś czas temu miał oszukać spore grono ludzi na pieniądze. Jedną sprawę umorzono, bo wszystko podobno oddał. Ciągle toczą się jednak dwie kolejne dotyczące oszustw wycenionych na prawie pół miliona złotych. Jednym z poszkodowanych ma być Poczta Polska, która żąda od podcastera 200 000 złotych.
Żurnalista spowiada się z oszustw w rozmowie z Joanną Przetakiewicz
Teraz Żurnalista usiadł na kanapie z Joanną Przetakiewicz i w rozmowie dla Vivy opowiedział o swoich przewinieniach, spłacaniu długów i sprawach w sądzie. Oznajmił, że niczego się nie wstydzi i gdyby mógł cofnąć czas lub przeżyć życie na nowo, wszystko by powtórzył...
- Nie wstydzę się tego, bo to jest o mnie. Ten fragment życia zmienił mnie najbardziej na świecie. Gdybym mógł jeszcze raz powtórzyć swoje życie, to jeszcze raz chciałbym, żeby to się wydarzyło. Nie chciałbym skrzywdzić innych ludzi, ale chciałbym, żeby to się wydarzyło w takim wymiarze, w jakim się wydarzyło, bo ja się zmieniłem, bo ja kiedyś nie dostrzegałem wielu rzeczy — powiedział Joannie Przetakiewicz.
Żurnalista zapewnił, że sprawa, w której miał zalegać kilkunastu osobom 11 tysięcy złotych, została zamknięta. Miał wtedy pożyczyć pieniądze na reklamę w magazynie, który nigdy się nie ukazał. Ludzie nie dostali jednak zwrotu swoich pieniędzy. Spłaty długu doczekali się dużo później, gdy sprawę nagłośniono i zgłoszono, a Swakowski wyjechał budować mosty w Norwegii, by zarobić na spłacenie długu.
Ciągle jednak Żurnalista ma na karku dwie inne sprawy, w tym jedną z Pocztą Polską, która żąda od podcastera zwrotu 200 tysięcy złotych. - Są dwie sprawy cywilne, gdzie łączna suma jest około pół miliona złotych i to prawda. [...] Z Pocztą Polską właśnie podpisujemy ugodę, pewnie po publikacji naszego wywiadu ta ugoda już zostanie podpisana, a z drugą firmą sprawa jest w drugiej instancji i cały czas szukamy rozstrzygnięcia — przyznał Żurnalista Vivie.
Jak to możliwe, że człowiek, który miał oszukiwać ludzi i instytucje na ogromne pieniądze, jest ulubieńcem gwiazd i prowadzi wzięty podcast? Okazuje się, że to właśnie celebryci pomogli mu utrzymać się na rynku, gdy jego niecne uczynki wyszły na jaw. - Zaczęli do mnie dzwonić ludzie. I to ludzie, którzy byli w moim podcaście, którzy mnie poznali i zaczęli mi sugerować, żebym nie ogarniał tego sam, bo nie poradzę sobie z taką sprawą — ujawnił.
Źródło: Melo, YouTube Magazyn VIVA!