Krawczyk uderzył w Zając i rozpętał awanturę! „Synowie są zmanipulowani”
Mikołaj Krawczyk i Aneta Zając zakochali się w sobie na planie „Pierwszej miłości”. Ich rozstanie rozpoczęło medialną awanturę i walkę o synów. Teraz w sieci wybuchła nowa afera, a wszystko przez komentarz o metamorfozie Anety Zając. Mikołaj Krawczyk uderzył w matkę swoich dzieci.
- Aneta Zając i Mikołaj Krawczyk mają dwóch synów-bliźniaków.
- Aneta Zając i Mikołaj Krawczyk nie mogą dojść do porozumienia ws. dzieci po rozstaniu.
- Mikołaj Krawczyk uderzył w Anetę Zając. Poszło o jej wygląd i spór o synów.
O co chodzi w sporze Anety Zając z Mikołajem Krawczykiem?
Aneta Zając i Mikołaj Krawczyk od lat prowadzą medialny spór. Aktorzy poznali się na planie „Pierwszej miłości” i początkowo zapałali do siebie uczuciem tak jak odgrywane przez nich postaci. Niestety ich historia nie miała happy endu, choć zaskakujących zwrotów akcji nie brakowało. Niedługo po pojawieniu się na świecie ich synów doszło do rozstania, a Aneta Zając zarzuciła byłemu partnerowi, że nie interesuje się dziećmi i uchyla się od obowiązku alimentacyjnego. Z kolei Mikołaj Krawczyk twierdził, że to ona utrudnia mu kontakt z bliźniakami.
13 grudnia 2024 roku Aneta Zając wygrała w sądzie z Mikołajem Krawczykiem, który szybko zapowiedział apelację. Prawniczka aktora zasugerowała, że gwieździe „Pierwszej miłości” „zależało na wyroku i karze”, mimo że „Mikołaj Krawczyk uregulował zaległe alimenty i płaci je regularnie do dziś”. I kiedy wszyscy myśleli, że na wybuch kolejnej awantury trzeba będzie poczekać do spotkania aktorów w sądzie, Mikołaj Krawczyk otworzył puszkę Pandory na Tik Toku.
Mikołaj Krawczyk o wyglądzie Anety Zając. Uderzył w matkę swoich dzieci
Pod jednym z nagrań Mikołaja Krawczyka na Tik Toku znalazł się komentarz internauty, który pochwalił efekty metamorfozy Anety Zając. Tak rozpoczęła się dyskusja o wyglądzie gwiazdy „Pierwszej miłości”. „Sylwią [Juszczak - przyp. red.], moją pierwszą i jedyną żoną, ani Agnieszką [Włodarczyk, była partnerka Mikołaja Krawczyka - przyp. red.] nigdy nie będzie, ale super, że w końcu schudła, może wreszcie znajdzie jakiegoś faceta i odczepi się ode mnie. Szczerze tego życzę, tylko nie wiem, po co tuszuje prawdę i gubi się w tym, co mówi” - wypalił aktor.
Dalej było jeszcze mocniej, gdyż Mikołaj Krawczyk zamieścił wspólne zdjęcie Sylwii Juszczak i Anety Zając, sugerując, że jego żona wygląda o wiele lepiej niż jego była partnerka. W odpowiedzi na komentarze, w których tłumaczono mu, że nie powinien publicznie uderzać w matkę swoich dzieci, stwierdził, że „matka to nie świętość jeśli krzywdzi ludzi, a zwłaszcza swoje dzieci”. „Nie mam litości dla oprawcy moich dzieci i oprawcy mojej osoby. (…) Synowie są uwikłani i zmanipulowani przez matkę. Nie zdaje sobie Pani sprawy jak bardzo i jaką gehennę przechodzą i co się wydarzało” - odpisał internautce.
Aneta Zając odpowiada Mikołajowi Krawczykowi. Mówi o prawniku
Z Anetą Zając skontaktowała się redakcja Super Expressu i poprosiła ją o komentarz w sprawie. - Nie odbieram tych komentarzy personalnie, patrzę na nie pod kątem naszych synów, którzy mają dostęp do takich treści i jest to zupełnie niepotrzebne. Nie będę też komentować motywów takich wypowiedzi. Uważam, że wzajemny szacunek po rozstaniu to najlepsze, co można dać dzieciom - powiedziała aktorka, a pytana, czy zamierza gdzieś zgłosić sprawę, zapewniła, że „jest w stałym kontakcie z prawnikiem”.
Źródło: Melo/Super Express