Aleksandra Kwaśniewska broni polskiego jury na Eurowizji. „Błędy młodości”
Aleksandra Kwaśniewska zabrała głos w sprawie 12 punktów, które polskie jury przyznało Izraelowi w 70. Konkursie Piosenki Eurowizji. Zaapelowała o spokój i nieznęcanie się nad polską delegacją.
- Aleksandra Kwaśniewska apeluje o spokój w sprawie decyzji jury Eurowizji.
- Polskie jury przyznało Izraelowi 12 punktów w Eurowizji 2026.
- Wielu internautów krytykuje wybór polskiego jury na Eurowizji.
Polskie jury tegorocznej Eurowizji wywołało ogromne poruszenie, przyznając maksymalną liczbę punktów Izraelowi. Sam udział tego kraju wywołał bojkot. W geście protestu aż pięć krajów wycofało się z rywalizacji.
W sieci pojawiło się mnóstwo krytycznych komentarzy. W obronie polskiego jury stanęła jednak Aleksandra Kwaśniewska.
„Nie wolno się nad nimi znęcać”
„Przeczytałam skład jury i myślę, że wczorajsza ocena to jeden z tak zwanych błędów młodości. Nie wolno się nad nimi znęcać. Nie tylko dlatego, że nie wiemy, kto jak głosował, ale też dlatego, że nie ma nic szlachetnego w nękaniu ludzi, nawet jeśli popełniają błędy. Żałuję jedynie, że nie było tam nikogo rozsądnego, kto by im uzmysłowił, że punkty dla Izraela zostaną potraktowane jak poparcie dla Netanjahu i jego zbrodniczych działań. Pokój wszystkim” - napisała w relacji na Instagramie.
W skład polskiego jury na Eurowizji 2026 weszli:
- Eliza Orzechowska z TVP,
- Filip Kuncewicz (kompozytor i realizator dźwięku),
- Jasiek Piwowarczyk (zwycięzca 16. edycji „The Voice of Poland”),
- Viki Gabor (wokalistka),
- Staś Kukulski (wokalista, który startował w tegorocznych preselekcjach do Eurowizji),
- Wiktoria Kida (wokalistka znana z udziału w „Mam Talent!”),
- Maurycy Żółtański (muzyk i producent).
Eurowizję 2026 wygrała Dara z Bułgarii, która zaśpiewała utwór „Bangaranga” i zdobyła 516 punktów. Reprezentująca Polskę Alicja Szemplińska zajęła 12. miejsce.
Źródło: Meloradio.pl/Aleksandra Kwaśniewska/Instagram