Zły stan Adriana ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia”. Przejdzie kolejną operację
Adrian ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” podzielił się niepokojącymi informacjami. Stan zdrowia gwiazdora TVN się pogarsza. Adrian Szymaniak musi przejść kolejną operację.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Na co choruje Adrian Szymaniak ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia”.
- W jakim stanie zdrowia jest Adrian Szymaniak ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia”.
- Dlaczego Adrian Szymaniak ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” potrzebuje kolejnej operacji.
Stan zdrowia Adriana ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” się pogarsza
Adrian ze „ Ślubu od pierwszego wejrzenia” drży o swoje życie. Uczestnik programu TVN jest po operacji usunięcia guza mózgu. Niestety długi pobyt w szpitalu był dopiero początkiem dramatycznej walki o powrót do zdrowia. - Diagnoza to giloblastoma czwartego stopnia, mówiąc potocznie glejak czwartego stopnia, czyli najbardziej złośliwy, najbardziej agresywny nowotwór mózgu, jaki istnieje - tłumaczył ze łzami w oczach w „Dzień Dobry TVN” i zdradził, jakie objawy go zaniepokoiły i sprawiły, że zdecydował się na wizytę u lekarza. W połowie września ruszyła zbiórka na leczenie Adriana Szymaniaka. Teraz gwiazdor „Ślubu od pierwszego wejrzenia” podzielił się smutnymi informacjami. Stan jego zdrowia się pogarsza.
Adrian ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” przejdzie kolejną operację
Adrian ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” miał już rozpocząć chemio- i radioterapię, gdy nagle odebrał telefon od lekarzy. Okazało się, że zmiana nowotworowa uległa powiększeniu, przez co specjaliści podjęli decyzję o kolejnej operacji. - Czas rozpocząć kolejną bitwę. Plan był zupełnie inny, ale niespodziewanie w dniu, w którym miała rozpocząć się chemio- i radioterapia, dostałem informację, że mam natychmiast zgłosić się na oddział neurochirurgii. Ostatni rezonans wykazał powiększenie się zmiany. Przez dwa dni czułem bezsilność. Wracamy do punktu wyjścia. Potrzebna jest reoperacja - napisał Adrian Szymaniak na Instagramie.
Gwiazdor TVN nie zamierza się poddać i dalej walczy o powrót do zdrowia. Mężczyzna ma dla kogo żyć. W „Ślubie od pierwszego wejrzenia” poznał Anitę Szydłowską, która urodziła mu syna Jerzego i córkę Biankę. - Teraz wiem, że chcę być operowany w najlepszym ośrodku w Polsce. Na chwilę korona spadła, wróg znów zaatakował, ale nie poddaje się tak łatwo, poprawiam ją i idę dalej - po swoje zdrowie. Trzymajcie kciuki - podsumował Adrian Szymaniak.
Źródło: Meloradio.pl/Dzień Dobry TVN