Afera ws. Filipa Chajzera. Tak tłumaczy się ze związku z 19-latką
Filip Chajzer znowu znalazł się w centrum zainteresowania. Na premierze jego książki rozpętała się awantura. Jak prezenter tłumaczy się ze związku z 19-letnią Bianką? Zakochani są już po zaręczynach...
- O co chodzi w aferze Filipa Chajzera? Spotyka się z 19-letnią Bianką.
- Tak Filip Chajzer poznał 19-letnią Biankę. Są już po zaręczynach.
- Filip Chajzer tłumaczy się ze związku z 19-latką. „Nie widzę problemu” - mówi.
O co chodzi w aferze Filipa Chajzera? Spotyka się z 19-letnią Bianką
Filip Chajzer ma na koncie wiele medialnych afer. Tym razem kontrowersje wzbudził jego związek z 19-letnią Bianką. Nowa partnerka towarzyszyła prezenterowi podczas premiery książki „Szczęście na kreskę”. Szybko okazało się, że na spotkanie prasowe Filipa Chajzera przybyła też mama 19-latki, która chwyciła za mikrofon i zaczęła zadawać celebrycie niewygodne pytania.
Zapytała go, jak wyobraża sobie ten związek i czemu miał nakłaniać dziewczynę po zaledwie kilku tygodniach znajomości do zamieszkania razem bez wiedzy rodziców, a także dlaczego utrudnia jej kontakty z rodziną. Zrobiło się bardzo niezręcznie. Prowadząca spotkanie, Małgorzata Ohme, próbowała ratować sytuację i poprosiła, by prywatne sprawy załatwiać po spotkaniu
Nowa partnerka 42-letniego Filipa Chajzera w rozmowie z Jastrząb Post zarzekała się, że poznała „super faceta” i jest „w pełni szczęśliwa”. - Od zawsze mam wspaniały i regularny kontakt z rodziną. Nie mam i nigdy nie miałam ambicji, aby zostać osobą publiczną, więc proszę o uszanowanie prywatności. Cała ta sytuacja jest niezwykle przykra i zawstydzająca - dodała. Z kolei prezenter tak podsumował całe zajście.
Chodzimy na kolacje i do kina. Do kościoła też. Spędziliśmy razem święta. (...) Nie znam szczegółów życia rodzinnego partnerki, bo zwyczajnie nie czuję się w obowiązku, żeby je znać. Wiem natomiast, że sympatia dość regularnie widzi się z mamą, babcią, czy tatą. Mają chyba zatem dobry kontakt. (...) Świetnie spędza nam się czas. Faktycznie mamę dziewczyny poznałem w dość zaskakujących okolicznościach, ale przyzwyczaiłem się, że w moim życiu nie ma nudy. Odbyliśmy dobrą rozmowę
Tak Filip Chajzer poznał 19-letnią Biankę. Są już po zaręczynach
Obserwatorzy polskiego show-biznesu nie zdążyli jeszcze wyjść z szoku, a Małgorzata Ohme przekazała kolejne informacje na temat związku Filipa Chajzera z 19-letnią Bianką. Okazuje się, że zakochani są już po zaręczynach… Z kolei prezenter zdradził, jak poznał swoją nową partnerkę. - Poznałem moją dziewczynę, kiedy nagrywałem mój pierwszy podcast. Ona jest producentką podcastów. (…) Wchodząc do studia od razu zapytałem: „Kto to jest?” i poprosiłem o numer. No i dostałem. (…) Potem się okazało, że mieszkamy blisko siebie, że jesteśmy sąsiadami... Poszliśmy na kolację - opowiadał w Kozaczku. A co sądzi o sytuacji rodzinnej Bianki?
Ta sytuacja z wtorku była bardzo zaskakująca, bo to, co ja wiem... To nie jest to, co mówiła ta pani. Wiem, że ma stały kontakt z Bianką, ale nie chcę wchodzić w sytuację rodzinną, bo też nie muszę jej znać, tak? Nie chciałbym o niej opowiadać. Zostałem wciągnięty do tej gry i czuję się troszeczkę wykorzystany w tym. A nikomu nie chciałem i nie zrobiłem żadnej krzywdy
Filip Chajzer tłumaczy się ze związku z 19-latką. „Nie widzę problemu”
W związku z promocją książki Filip Chajzer pojawił się w podcaście Małgorzaty Rozenek-Majdan „Z bliska”. Prezenterka nie omieszkała go zapytać o burzę wokół jego relacji z 19-letnią Bianką. Celebryta początkowo twierdził, że nie pytał dziewczyny o wiek. - A jakby miała 15 lat? - dopytywała Małgorzata Rozenek-Majdan. - Ale co to jest za pytanie? - zdziwił się Filip Chajzer. - Dowiedziałem się, że 20 lat. Zapytałem: „Ile masz lat?”. Powiedziała: „20”. (…) Dla mnie nie miało to znaczenia. Nie widziałem i dalej nie widzę tutaj problemu - powiedział, po raz kolejny podkreślając, że Bianka ma dobry kontakt z rodziną.
Nie powinienem oceniać czyjejkolwiek sytuacji rodzinnej ani o niej opowiadać, ale zostaję dosyć brutalnie w to wciągnięty i jest mi strasznie z tego powodu przykro. (...) Ma regularny kontakt z mamą, spotyka się z nią, z babcią, z tatą. W związku z tym to jest kłamstwo, mówiąc wprost. To jest wewnętrzna sytuacja rodzinna. (…) Codziennie wiszą na telefonie. Nie mam pojęcia, co i dlaczego się tutaj wydarzyło. (...) Mam nadzieję, że sobie to wewnętrznie poukładają
Tak zaczęła się wojna Małgorzaty Rozenek z Kingą Rusin. Oskarżyła ją o romans
Źródło: Meloradio.pl/Pudelek/Jastrząb Post/Plotek/Kozaczek/Z bliska