Kaczorowska w końcu wyprowadziła się od Peli. „Ileż ulgi przynosi sprzątanie”
Agnieszka Kaczorowska zakasała rękawy i wyprowadziła się od Macieja Peli. Kilka miesięcy po rozwodzie z ich domu zniknęły jej rzeczy. Podczas gdy gwiazda „Klanu” targała kartony, tancerz uciekł z córkami na Mazury. Nie był tam sam!
- Agnieszka Kaczorowska kilka miesięcy po rozwodzie wyprowadziła się od Macieja Peli.
- Agnieszka Kaczorowska w końcu zabrała swoje rzeczy z domu Macieja Peli.
- Maciej Pela wyjechał z córkami na Mazury. Towarzyszyła mu Edyta Folwarska.
Agnieszka Kaczorowska wyprowadziła się od Macieja Peli. Zabrała swoje rzeczy
Agnieszka Kaczorowska i Maciej Pela dostali rozwód w listopadzie 2025 roku. Bożenka z „Klanu” od dłuższego czasu nie mieszkała z byłym partnerem i skupiała się na remoncie nowego domu, w którym ma uwić gniazdko z Marcinem Rogacewiczem. Z kolei tancerz w ostatnim wywiadzie dla Kozaczka narzekał, że sam zaczął spłacać raty kredytu na ich willę. Choć trudno w to uwierzyć, Agnieszka Kaczorowska dopiero teraz zabrała swoje rzeczy z małżeńskiej posiadłości. Natknęła się na byłego męża?
Agnieszka Kaczorowska w końcu wyprowadziła się z domu Macieja Peli
Agnieszka Kaczorowska została przyłapana przez paparazzi podczas wyprowadzki z domu Macieja Peli. Ekipa pakowała do furgonetki rzeczy gwiazdy „Klanu”. Jak donosi Pudelek - część trafiła do jej nowej posiadłości, a reszta do garażu w domu jej mamy. Wszystko ponoć działo się podczas nieobecności Macieja Peli i ich córek. Ale czy aby na pewno?
Ile spraw ciągle odkładasz na później? Co wisi Ci z tyłu głowy, co jest do zrobienia, ale ciągle „nie ma czasu”? Ileż ulgi i lekkości przynosi sprzątanie… rzeczy, miejsc, ale i spraw. Porządek w życiu daje przestrzeń do tego, aby działać jeszcze lepiej i wydajniej. Porządek w życiu daje szczęście i wolność. Dziś było sprzątane, przewożone, czyszczone
Agnieszka Kaczorowska ruszyła z przeprowadzką. Maciej Pela uciekł na Mazury
Podczas gdy Agnieszka Kaczorowska przenosiła swój dobytek, Maciej Pela pojechał z Edytą Folwarską i dziećmi na Mazury. Super Express przekazał, że kiedy gwiazda „Klanu” przyjechała z ekipą pod dom, jej były mąż wciąż był na miejscu, dopiero szykując się do wyjazdu… Ten upłynął jednak w dobrej atmosferze.
Wyjazd na jurty był pomysłem Maćka - znał to miejsce, bywał tam już wcześniej i był przekonany, że dzieciaki je pokochają. Po naszej niedawnej wizycie w Jungle Academy, gdzie dziewczynki świetnie się odnalazły, uznaliśmy, że to strzał w dziesiątkę. Każde z nas miało swoją jurtę, więc był i komfort, i przestrzeń. Dzieci były w swoim żywiole - biegały bez końca, pluskały się w jacuzzi, a my łapaliśmy oddech między jednym spacerem po lesie a drugim. Wieczorem ognisko, kiełbaski
Źródło: Meloradio.pl/Pudelek/Super Express