Andrzej z „Rolnicy. Podlasie” truje krowy? „Znęcanie się nad zwierzętami”

2 min. czytania
29.07.2025 15:22
Zareaguj Reakcja

Internauci po raz kolejny skrytykowali Onopiuków z „Rolnicy. Podlasie”. Tym razem sprawa jest poważna – chodzi o zdrowie i życie zwierząt. Rolnicy z Plutycz uważają, że robią dobrze, ale widzowie mają wiele zastrzeżeń. Chcą, żeby sprawie przyjrzały się służby.

Andrzej Onopiuk fot. Screen YouTube Gienek i Andrzej Plutycze
  • Kolejna afera na gospodarstwie Andrzeja Onopiuka z „Rolnicy. Podlasie”.
  • Internauci oskarżają Andrzeja o znęcanie się nad zwierzętami, szczególnie nad krowami.
  • W sieci pojawił się film, na którym widać jedzenie dla krów. Spleśniały chleb rzuca się w oczy.

Andrzej z „Rolnicy. Podlasie” w ogniu krytyki. Świadomie truje krowy?

W gospodarstwie Onopiuków z programu „Rolnicy. Podlasie” nie ma nudy, za to jest dużo afer. W ostatnich tygodniach internauci zrugali Gienka, Andrzeja i Jarka m.in. za wycinkę drzew owocowych pod ogrodzenie przeciw lisom. Ten sposób nie zadziałał: wywołał jeszcze większe kontrowersje, a drób został zjedzony przez drapieżnika. Widzowie Onopiuków na YouTube komentowali też metody sadzenia kwiatów na gospodarstwie.

Redakcja poleca

Na gospodarstwie Andrzeja Onopiuka znajduje się ok. 40 sztuk bydła. Krowy mają dostęp do trawy, ale są też karmione przez swoich opiekunów. Na kanale „Gienek i Andrzej Plutycze” na YouTube pojawiło się nagranie z przygotowywania posiłku dla bydła. Pokazano, jak Jarek i Andrzej wrzucają do łopaty koparki resztki bułek oraz chleba. Niektóre były spleśniałe. Ich zdaniem krowy bardzo lubią pieczywo. Zastanawiali się również, czy zwierzaki mogą zatruć się przez folię. Oczywiście krowy mogą jeść chleb, jednak w niezbyt dużych ilościach. Pieczywo powinno być rozdrobnione, aby nie doszło do zadławienia i nie może być mocno wysuszone. Jasne jest, że nie może nosić śladów pleśni.

Internauci grzmią. Chcą, żeby gospodarstwem Onopiuków zajęły się służby

W komentarzach na YouTube zawrzało. Internauci nie szczędzili krytyki w stronę Onopiuków. Zauważyli, że krowy są trzymane w złych warunkach – ciasnocie bez dostępu do światła. Druga sprawa to karmienie bydła pieczywem i to w dodatku spleśniałym. Wprost pisano, że rolnicy trują krowy. Dodatkowo zauważono, że Onopiukowie dali psu słodkiego pączka. Czworonogi nie powinny jeść cukru, a przede wszystkim czekolady.

  • Jak można tyle bydła pozamykać latem w oborze tak szczelnie, te drzwi powinny być otwarte dzień i noc, masakra jakaś”.
  • „Piszę kolejny raz: jak można cały rok bydlątka trzymać cały czas w ciemnicy?! Może odpowiednie służby by się tym zainteresowały!”.
  • Chleb jest nie dla krów. Najpierw posprzątaj w domu i koło domu. Z głodu to będą jadły gnój spod nóg, bo nawet koryta nie mają, byś się wstydził takie bzdury pokazywać, weź się do roboty i zadbaj o te zwierzaki, weterynarz powinien zamknąć ten skansen”.
  • „Mój Boże, spleśniały chleb, a za kilka dni będzie weterynarz albo zgon krów”.
  • Dawanie spleśniałego chleba podlega pod znęcanie się nad zwierzętami. Jest to umyślne zadawanie cierpienia zwierzęciu. Muszą się tym zająć odpowiednie służby”.
  • „Te zwierzęta będą cierpieć. Pies, pączek, masakra”.
  • Przecież kwasicy ketonowej mogą dostać, jeszcze nie wie, co to jest, jak nie płacił za weterynarza”.
  • „Na jedzeniu dla zwierząt nie powinniście oszczędzać”.

Oglądaj

Źródło: Melo/YouTube Gienek i Andrzej Plutycze

logo STORIES