Anna Mucha na rozprawie przeciw Paulinie Smaszcz. Co wydarzyło się w sądzie?

2 min. czytania
14.10.2025 14:21
Zareaguj Reakcja

Ruszyła sprawa sądowa związana z pozwem Anny Muchy przeciwko Paulinie Smaszcz. O co pokłóciły się gwiazdy? Aktorka oskarżyła „kobietę-petardę” o naruszenie ochrony danych osobowych. Wiemy, co wydarzyło się w sądzie.

Anna Mucha na rozprawie przeciw Paulinie Smaszcz. Co wydarzyu0142o siu0119 w su0105dzie? fot. Aliaksandr Valodzin/East News, Artur Zawadzki/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie oskarżenia Anna Mucha wniosła przeciw Paulinie Smaszcz.
  • Co wydarzyło się podczas pierwszej rozprawy sądowej Anny Muchy przeciw Paulinie Smaszcz.
  • Jak Anna Mucha skomentowała finał rozprawy przeciwko Paulinie Smaszcz.

Anna Mucha kontra Paulina Smaszcz. Ruszyła sprawa sądowa

14 października Anna Mucha stawiła się w sądzie na rozprawie przeciw Paulinie Smaszcz. Aktorka oskarżyła „kobietę-petardę” o naruszenie ochrony danych osobowych. O co chodzi w konflikcie Anny Muchy z Pauliną Smaszcz, szczegółowo tłumaczymy tutaj. Wątpliwości w sprawie budził nakazowy wyrok sądu - gwiazda „M jak miłość” przekonywała, że była żona Macieja Kurzajewskiego została skazana, Paulina Smaszcz zaprzeczała. Wkrótce wyszło na jaw, dlaczego na jej karcie karnej, nie było informacji o żadnym wyroku. W końcu ruszyła sprawa sądowa związana z pozwem Anny Muchy przeciw Paulinie Smaszcz. Co wydarzyło się w sądzie?

Quiz: Czy to naprawdę wydarzyło się w polskim show-biznesie?

1/10 Jeden z aktorów został przyłapany na jeździe rowerem na "podwójnym gazie". Policji tłumaczył, że czuł, że jest zbyt upojony i postanowił "zrzucić" procenty podczas nocnej jazdy po mieście.

Anna Mucha mówi, co wydarzyło się podczas rozprawy przeciw Paulinie Smaszcz

Anna Mucha stawiła się w sądzie w towarzystwie prawnika i partnera, Jakuba Wonsa. Niestety nie było jej dane spotkać się z Pauliną Smaszcz, która nie wzięła udziału w rozprawie - reprezentował ją jej pełnomocnik. Z relacji Pudelka wynika, że sprawa rozpoczęła się z 15-minutowym opóźnieniem. Po wyjściu z sali Anna Mucha zwróciła się do prawnika Pauliny Smaszcz. - Współczuję panu, ma pan źle napisany scenariusz i źle zagraną rolę - stwierdziła.

Redakcja poleca

Pudelek podaje, że wyrok jeszcze nie zapadł. Kolejna rozprawa ma się jednak odbyć już 27 listopada. W rozmowie z portalem Anna Mucha zapewniła, że zbliża się do wygrania procesu sądowego. - Krok po kroku zmierzamy do tego, żeby prawo i sprawiedliwość zwyciężyły. Wyrok dziś nie zapadł, ale myślę, że jesteśmy bliżej niż dalej - powiedziała.

Źródło: Meloradio.pl/Pudelek

logo STORIES