Awantura o alimenty na syna Krzysztofa Rutkowskiego. Detektyw zasłania się niską emeryturą
Krzysztof Rutkowski ma nieślubnego syna ze związku z Natashą Zych. Do tej pory płacił na dziecko 2 tys. zł miesięcznie. Chciał obniżenia alimentów, a syn i była partnerka wręcz przeciwnie. W końcu zapadł wyrok sądu, z którego Rutkowski na pewno nie jest zadowolony.
- Krzysztof Rutkowski ma nieślubnego syna, na którego do tej pory płacił 2 tys. zł alimentów miesięcznie.
- Matka chłopca i sam syn eksdetektywa chcieli podwyższenia alimentów. Celebryta utrzymywał, że ma niską emeryturę i niewystarczające oszczędności.
- Zapadła decyzja sądu. Krzysztof Rutkowski zapłaci wyższe alimenty, ale to rozwiązanie tymczasowe.
Nieślubny syn Krzysztofa Rutkowskiego domagał się wyższych alimentów i odszkodowania
W połowie 2024 roku o Krzysztofie Rutkowskim zaczęło być szczególnie głośno. Nie jest tajemnicą, że eksdetektyw ma nieślubnego syna, który jest owocem związku z Natashą Zych. Sam dowiedział się o chłopcu 9 lat temu. Aleksander nie chce utrzymywać kontaktów z ojcem, a Rutkowski twierdzi, że nie czuje więzi z dzieckiem. Natasha Zych oskarżyła celebrytę o płacenie zbyt niskich alimentów. Krzysztof Rutkowski co miesiąc przelewał 2 tys. zł oraz „dobrowolny bonus” roczny w wysokości 12 tys. zł.
Dodatkowo Krzysztof Rutkowski w rozmowie z Pudelkiem przekazał, że wydziedziczył Aleksandra za niewdzięczność. W styczniu 2025 roku pojawiła się informacja, że Aleksander chce pozwać ojca. Jak donosił Super Express, chłopak miał domagać się 30 tys. zł miesięcznie oraz 5 mln zł odszkodowania za szkody emocjonalne. Sam Rutkowski żądania uważał za szantaż ekonomiczny i oczekiwał na batalię sądową o pieniądze.
Krzysztof Rutkowski zapłaci wyższe alimenty!
Portalowi ShowNews udało się porozmawiać z Natashą Zych. Kobieta przekazała, że niedawno sąd zajmujący się sprawą alimentów i Rutkowskiego wydał ważne orzeczenie. Chodzi o wyznaczenie wysokości zabezpieczenia finansowego na czas procesu. Należy pamiętać, że do zakończenia sprawy jeszcze daleko. – [...] złożył wniosek o zabezpieczenie poprzez obniżenie alimentów do kwoty 1 tys. zł do swojego pozwu o obniżenie alimentów, oświadczył, że nie ma nic, tylko emerytury 3 tysiące i 120 tysięcy złotych oszczędności – wyjaśniała Natasha Zych.
Decyzją sądu zabezpieczono alimenty na rzecz Alexa Rutkowskiego na kwotę 3 tys. zł – oznacza to, że eksdetektyw będzie płacić o tysiąc zł więcej miesięcznie. To rozwiązanie jest tymczasowe, ale wykonalność natychmiastowa. Natasha Zych w rozmowie z ShowNewsem wyraża nadzieję, że ojciec Alexa będzie płacić pełną wysokość i terminowo, bo nie chce angażować w to komornika.
– Zabezpieczenie alimentów sięga niejako wstecz – do stycznia 2025 roku, czyli pozwany musi wyrównać różnicę z 5 miesięcy i od czerwca, do 10. dnia każdego miesiąca wpłacać 3 tysiące złotych – dodała. Jednak Natasha Zych miała nadzieję na to, że Krzysztof Rutkowski zapłaci więcej. Wymieniała, że to ona kupuje Alexowi np. laptopy, które trzeba co jakiś czas wymieniać. To nie są tanie rzeczy. Zastanawia się jeszcze, czy nie złożyć zażalenia na decyzję sądu. – Rutkowski gra wymiarowi sprawiedliwości na nosie. Ale wyroku się nie komentuje, należy go respektować – przyznała Zych.
Źródło: Melo/ShowNews/Pudelek