Kto wpłacił kaucję za sprawcę wypadku Łukasza Litewki? Prokuratura ujawnia
Trwa śledztwo ws. śmierci Łukasza Litewki. Prokuratura ujawniła nowe informacje ws. wypadku, w którym zginął poseł Lewicy. Wiadomo, kto wpłacił kaucję za 57-letniego kierowcę. Śledczy sprawdzają, czy używał telefonu.
- Śledztwo ws. śmierci Łukasza Litewki. Sprawdzają, czy kierowca używał telefonu.
- Sprawca wypadku, w którym zginął Łukasz Litewka wyszedł z aresztu za kaucją.
- Wiadomo, kto wpłacił kaucję za sprawcę wypadku Łukasza Litewki.
Śledztwo ws. śmierci Łukasza Litewki. Sprawdzają, czy kierowca używał telefonu
Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w tragicznym wypadku samochodowym. Prokuratura na bieżąco informuje o postępach w śledztwie. Wiadomo, że zabezpieczono nagrania z monitoringu, trwają ekspertyzy telefonów uczestników zdarzenia, a śledczy rozważają przeprowadzenie eksperymentu procesowego.
Na razie czekamy na wyniki ekspertyz. Jeśli pozostawią jakiekolwiek wątpliwości, rekonstrukcja będzie możliwa. Gdyby opinia sekcyjna, wyjaśnienia podejrzanego lub inne dowody wskazywały na potrzebę przeprowadzenia takiego eksperymentu, prokurator podejmie decyzję. Zabezpieczyliśmy m.in. wszelkie fragmenty pojazdu, roweru oraz rzeczy osobiste znajdujące się w bezpośrednim otoczeniu uczestników zdarzenia. Wszystkie ślady zostały szczegółowo sfotografowane. Dementuję informacje o rzekomych tablicach ukraińskich. Samochód miał polskie numery rejestracyjne
Prokuratura sprawdza, czy kierujący samochodem używał telefonu komórkowego. - Wciąż czekamy na ekspertyzy toksykologiczne, opinie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków oraz wyniki sekcji. Przesłuchujemy również świadków, którzy mieli jakikolwiek kontakt z uczestnikami zdarzenia w czasie zbliżonym do wypadku. Analiza danych cyfrowych jest w toku. (...) Szukamy odpowiedzi w wynikach badań oraz analizie jego telefonu, który jest obecnie sprawdzany przez biegłego. Nie możemy wykluczyć, że urządzenie było używane tuż przed wypadkiem. To pozwoli nam zweryfikować wersję podejrzanego i ewentualnie obalić jego twierdzenia o zasłabnięciu czy niepamięci - dodał w Fakcie prok. Bartosz Kilian.
Wiadomo, kto wpłacił kaucję za sprawcę wypadku Łukasza Litewki
57-letni kierowca przyznał się do popełnionego czynu, po czym usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. Mimo to szybko wyszedł z aresztu za kaucją, a obecnie jest pod ochroną policji. Kto wpłacił 40 tysięcy złotych? - To były osoby dla niego najbliższe - można przeczytać na stronie Faktu. Warto zaznaczyć, że prokuratura złożyła zażalenie na decyzję sądu o zwolnieniu podejrzanego za kaucją. Mężczyzna może więc wrócić do aresztu, ale na razie się na to nie zapowiada. - Sąd nadal nie wyznaczył posiedzenia w przedmiocie zażalenia prokuratury - powiedział w rozmowie z Faktem prok. Bartosz Kilian.
Źródło: Meloradio.pl/Fakt