Dominika Serowska o pojednaniu z Katarzyną Cichopek. „Nie ma takiej możliwości”
Dominika Serowska została zapytana, czy byłaby w stanie pogodzić się z Katarzyną Cichopek. Ukochana Marcina Hakiela postawiła twarde warunki pojednania. „Jeżeli ktoś chce się godzić, to musi umieć przyznać się do pewnych spraw, a nie dalej iść w zaparte” - stwierdziła.
- Dominika Serowska pozostaje skonfliktowana z Katarzyną Cichopek.
- Dominika Serowska nie ma najlepszego zdania o byłej żonie Marcina Hakiela.
- Dominika Serowska została zapytana, czy w przyszłości mogłaby się pogodzić z Katarzyną Cichopek. Postawiła twarde warunki.
Dominika Serowska nie chce zgody z Katarzyną Cichopek? „Nigdy nie powiem, że...”
Dominika Serowska udziela kolejnych wywiadów i podkręca zainteresowanie jej udziałem w „ Królowej przetrwania”. Największych echem w sieci odbijają się jej słowa na temat Katarzyny Cichopek. Ostatnio partnerka Marcina Hakiela ujawniła, że widziała dowody na niewierność jego byłej żony i skrytykowała ją za brak elastyczności w kwestii podziału opieki nad dziećmi. Teraz Dominika Serowska została zapytana, czy w przyszłości mogłaby się pogodzić z Katarzyną Cichopek.
Myślę, że pewnie są sytuacje, w których to się da, ale nie u każdego. Na ten moment ja nie widzę takiej możliwości. (...) Może musi upłynąć jakiś czas, żeby zapomnieć o różnych sytuacjach. Ciężko mi powiedzieć. Nie lubię zakładać do przodu i nigdy nie powiem, że nigdy komuś nie podam ręki albo że na pewno kiedyś będzie dobrze, bo tego nie wiem. Jeżeli tak będzie i kiedyś do tego dojdzie, to dojdzie, a jak nie, to nie. Chociaż myślę, że za jakiś czas to wszystko trochę ostygnie, ustanie i mam nadzieję, że każdy po prostu zajmie się swoim życiem i do tego bym dążyła. Nie potrzebuję się przyjaźnić, bratać i prowadzić takich rozmów, ale wolałabym, żeby każdy po prostu się tutaj odseparował, żył swoim życiem i nie wchodził sobie w drogę
Dominika Serowska pogodzi się z Katarzyną Cichopek? „Jakby były dobre chęci...”
Prowadząca Onet Rano, Odeta Moro, próbowała przekonać Dominikę Serowską do Katarzyny Cichopek, twierdząc, że „Kaśka jest fajną babką”, ale obecna partnerka Marcina Hakiela, nie wydawała się co do tego zbyt przekonana. W końcu musiała się zmierzyć z pytaniem, czy są one na dobrej drodze, by zacząć siebie szanować.
Ciężko mi jest odpowiedzieć na to pytanie w jednym zdaniu. Nie chciałabym tego też rozkładać na jakieś czynniki pierwsze. Jakby były dobre chęci, a ludzie potrafiliby się przyznać do pewnych rzeczy, stanąć przed lustrem i powiedzieć: „Tak, zrobiłam to, tak było i tak się stało”, to wtedy może tak. Uważam, że prawda jest dosyć istotna. Jeżeli ktoś chce się godzić, to musi umieć przyznać się do pewnych spraw, a nie dalej iść w zaparte, że coś się nie wydarzyło. Takie jest moje zdanie. Nie lubię zamiatać czegoś pod dywan. Uważam, że pewne rzeczy muszą być konkretnie i klarownie postawione, czy to jest sprawa między nią a Marcinem, czy to są jakieś inne tematy, ale ja lubię jak jest konkret. Nie lubię takiego udawania
Źródło: Meloradio.pl/Onet Rano