Jaki naprawdę jest Skolim? Tak „Król Latino” zachowuje się za kulisami
Skolim jest jednym z najpopularniejszych i najbardziej lubianych polskich artystów. Jak zachowuje się jednak, gdy nie widzą go kamery? Rąbka tajemnicy uchylił dziennikarz, Damian Glinka.
- Damian Glinka zdradził, jaki Skolim jest prywatnie. „Jest supergościem”.
- Jaki Skolim jest, gdy gasną światła? Dziennikarz ujawnił kulisy.
- Zdradził, jak Skolim zachowuje się za kulisami. „Jest naprawdę dobrze wychowanym chłopakiem”.
Jaki jest Skolim za kulisami? „Bierz sobie, co chcesz”
Skolim ma niesamowity kontakt z fanami. To przede wszystkim zasługa dużej liczby koncertów, jakie gra każdego miesiąca. Na sam październik zaplanował przecież aż 55 występów! Jakby tego było mało, pojawia się na wielu wydarzeniach, podczas których promuje swoje produkty. Ostatnio wyprawił nawet imprezę z okazji swoich 30. urodzin.
Fani są nim zachwyceni, a jak wygląda współpraca „Króla Latino” z dziennikarzami? W podcaście Zgrzyt opowiedział o tym Damian Glinka, który wielokrotnie miał okazję spotkać Skolima za kulisami.
Uważam, że jest supergościem. Byłem na jego koncercie i tam robiłem z nim wywiad. Zaprosili mnie potem do garberoby, powiedzieli: „Bierz sobie, co chcesz”. Skolim jest taki, że „jak będziesz czegoś potrzebował, to zadzwoń i ja Ci pomogę”
Skolim? „Jest naprawdę dobrze wychowanym chłopakiem”
Czy dla każdego jest taki miły? Tutaj Damian Glinka także ma ciekawą obserwację.
Widzę, jak traktuje ludzi, których może nie do końca lubi. Czasami jest tak, że jeden reporter bardziej Ci pasuje, drugi mniej. Nawet ci, którzy - moim zdaniem - mniej mu pasują, to i tak jest dla nich taki serdeczny. Jest naprawdę dobrze wychowanym chłopakiem
Skolim cały czas jest bardzo aktywny nie tylko na eventach i koncertach, ale także w mediach społecznościowych, gdzie codziennie serwuje swoim fanom nowe treści. Nie ma się co temu dziwić. Na samym Instagramie uzbierał ich już ponad 2,3 miliona.
Źródło: Meloradio.pl/Zgrzyt