Tak zmieni się życie Lewandowskich. „To on będzie dołączał do mnie”

2 min. czytania
21.10.2026 07:40
Obserwuj nas na Google

Anna Lewandowska czeka już na koniec kariery piłkarskiej Roberta, który zawiesi buty na kołku po przygodzie w USA. - Wtedy to on będzie dołączał do mnie - śmieje się, zapewniając, że ona sama nie ma zamiaru rozstawać się ze sportem.

Anna Lewandowska z długimi włosami, uśmiechająca się na tle ciemnej ścianki z logo wydarzenia.
fot. Radosław NAWROCKI / Forum
  • Koniec kariery Roberta Lewandowskiego zbliża się wielkimi krokami. Co na to jego żona?
  • Anna Lewandowska już na to czeka. Jej mąż niebawem zakończy karierę.
  • Anna Lewandowska nie może się doczekać. „Jestem ciekawa, jak się z tym poczuję”.

Anna Lewandowska czeka na koniec kariery Roberta

Anna Lewandowska w rozmowie z Wirtualną Polską Sportowe Fakty opowiedziała o trudach związanych z przeprowadzką do Stanów Zjednoczonych. Ujawniła, że pierwotnie wcale nie chciała lecieć do USA. Przyznała też, że w grę wchodził zupełnie inny kierunek - para rozważała przeprowadzkę do Arabii Saudyjskiej.

Jak przyznaje żona najlepszego polskiego piłkarza, Chicago Fire będzie prawdopodobnie ostatnim klubem w jego karierze. Nie ukrywa, że czeka już na to, aż jej mąż powie wreszcie „dość”.

Czekam na zakończenie kariery Roberta. Wtedy to on będzie dołączał do mnie (śmiech). Szczerze mówiąc, ostatnio nawet o tym myślałam. Jestem ciekawa, jak się z tym poczuję. Powiem Robertowi: „Dobra, tutaj są moje starty i aktywności. Wybierz, kochanie, w których chcesz mi towarzyszyć” - powiedziała.

Lewandowski wraz z rodziną od dawna ma przygotowywać się na zakończenie kariery. Z tego powodu przeniósł się do miejsca, gdzie presja na wyniki nie jest tak duża jak FC Barcelonie czy Bayernie Monachium.

Anna Lewandowska: Robert wie, że zbliża się koniec kariery

- To jego mentalność i podejście do zawodu. Niezależnie, gdzie gra, chce cały czas wygrywać. Końcówka w Chicago Fire to jednak kropka nad i. Robert wie, że zbliża się koniec kariery. Jest w miejscu, gdzie presja jest mniejsza. Jego kariera to wieczne wyjazdy. Jesteśmy razem dwadzieścia lat, a on wyjeżdża co trzy lub pięć dni. Cały czas żyjemy „na bombie”.

Lewandowski związał się z Chicago Fire dwuletnim kontraktem. Ma jednak mieć klauzulę pozwalającą przedłużyć umowę o kolejny rok. Do Stanów Zjednoczonych trafił po czterech latach spędzonych w Hiszpanii.

Źródło: Meloradio.pl/WP Sportowe Fakty