Katarzyna Zillmann spotkała się z Julią Walczak po rozstaniu! „Ale cyrk!”

2 min. czytania
09.03.2026 09:14
Zareaguj Reakcja

Katarzyna Zillmann i Julia Walczak spotkały się po rozstaniu. Fani sportsmenek byli w szoku. Co robiły byłe partnerki? W komentarzach wybuchła burza! Zobaczcie tylko to nagranie…

Katarzyna Zillmann spotkała się z Julią Walczak po rozstaniu! „Ale cyrk!” fot. Instagram/@kzillmann, @juliavvalczak
  • Katarzyna Zillmann na spotkaniu z Julią Walczak. Co robiły po rozstaniu?
  • Katarzyna Zillmann spotkała się z Julią Walczak po rozstaniu! „To się nazywa dorosłość”
  • Internauci podzieleni po spotkaniu Katarzyny Zillmann z Julią Walczak. „Szacun” czy „cyrk”?
Redakcja poleca

Katarzyna Zillmann i Julia Walczak spotkały się po rozstaniu. „Szacun!”

Katarzyna Zillmann i Julia Walczak zaskoczyły fanów i spotkały się po rozstaniu. Wioślarka i kajakarka swego czasu tworzyły prawdziwą power couple polskiego sportu. Wszystko zmieniło się, gdy Katarzyna Zillmann wzięła udział w „ Tańcu z Gwiazdami”. Sportsmenka zapałała uczuciem do Janji Lesar. Nie trzeba było długo czekać, by wyszło na jaw, że wioślarka rozstała się z Julią Walczak. Z kolei Janja Lesar po ponad 20 latach zakończyła związek z Krzysztofem Hulbojem. Teraz Katarzyna Zillmann i Julia Walczak znów pokazały się razem. Co robiły?

Katarzyna Zillmann na spotkaniu z Julią Walczak. Co robiły po rozstaniu?

Julia Walczak zamieściła na Instagramie nagranie, na którym towarzyszyła jej Katarzyna Zillmann. „Nie jesteście już razem, ale macie wspólne zobowiązania. To się nazywa dorosłość” - napisała, a internauci zobaczyli, jak sportowczynie podpisują dokumenty. W sekcji komentarzy wybuchła burza! Niektórzy chwalili Katarzynę Zillmann i Julię Walczak, że potrafią się spotkać po rozstaniu, a inni krytykowali gwiazdy sportu, twierdząc, że niepotrzebnie nagrywają się w prywatnej sytuacji.

Redakcja poleca
  • Brawo, niestety nie wszyscy tak potrafią. (…) Jestem pod wrażeniem klasy - pisali jedni.
  • Ale cyrk odwalacie! Jakie czasy mamy, że tego typu informacje wymagają reels - krytykowali drudzy.
  • Szacun! Dużo emocji pewnie, ale jest, jak jest. (…) To się też nazywa: dojrzałość i dystans, więc brawa dla was - zachwycali się internauci.
  • Nie „dojrzałość”, tylko „klikalność”. (…) Po co ty z nią jeszcze nagrywasz… - zastanawiali się komentujący.
  • Ale tu niektórzy w komentarzach pojechali. A ja nie wiem, jak można bez sensu chcieć unikać byłych. W końcu z jakiegoś powodu byliśmy z tym kimś i jeśli nie zmienił się nagle w potwora i jest nadal tą samą osobą, to nie zmieni planety, żeby nam było łatwiej samej lub z kimś innym. (…) Ludzie się czasem rozstają i tyle. Niektórzy powinni tu dorosnąć - stwierdziła jedna z obserwatorek Julii Walczak.

Źródło: Meloradio.pl

logo STORIES