Książę Andrzej ma „areszt domowy”?! „Jest pod niemal stałym nadzorem”
Książę Andrzej ledwo wyszedł z aresztu, a teraz ma „areszt domowy”? Rodzina królewska podjęła poważne kroki ws. skompromitowanego „royalsa”. Oto, co wydarzyło się po zatrzymaniu syna królowej Elżbiety II przez policję.
- Książę Andrzej wyszedł z aresztu, a teraz ma „areszt domowy”? Nowe wieści o skompromitowanym „royalsie”.
- Książę Andrzej wrócił na Wood Farm. Rodzina królewska miała mu dać niejeden zakaz. Co go czeka?
Z deszczu pod rynnę! Książę Andrzej wyszedł z aresztu, ale ma „areszt domowy”?
Książę Andrzej ponosi konsekwencje afery Jeffreya Epsteina. Ci, którzy myśleli, że skończy się na utracie tytułów i eksmisji z Royal Lodge srogo się pomylili. Najpierw skompromitowany „royals” został zatrzymany przez policję, a następnie funkcjonariusze zrobili nalot na jego rezydencje. Po 11 godzinach książę Andrzej wyszedł z aresztu i wrócił na Wood Farm. Nie dość, że grozi mu dożywocie, obecnie ma swego rodzaju „areszt domowy” i „jest pod niemal stałym nadzorem”.
Quiz: Dziwne zwyczaje brytyjskiej rodziny królewskiej. 100% dla mistrzów
Rodzina królewska ma dość księcia Andrzeja. Wiemy, czego mu zakazano
Po powrocie na Wood Farm książę Andrzej odkrył, że wokół jego domu budowane jest wysokie ogrodzenie, które ma przeszkodzić fotoreporterom w robieniu zdjęć. Nie to było jednak dla syna królowej Elżbiety II największym zaskoczeniem. Okazuje się, że rodzina królewska umieściła go w w czymś na kształt „aresztu domowego”. - Jego poruszanie się jest ograniczone. Nie może opuszczać terenu bez pozwolenia ani bez opiekuna, a wizyty muszą być wcześniej zatwierdzone czytamy. Mówi się też, że kilkuosobowy personel zatrudniony przez króla Karola III i pracujący dla księcia Andrzeja ma pełnić rolę „strażników”, a nie zwykłej służby.
Na tym nie koniec bowiem według informatorów The Sun książę Andrzej otrzymał zakaz jazdy konnej. Pałac Buckingham stwierdził, że nie byłoby to zbyt dobrze odebrane przez opinię publiczną, a kolejne zdjęcia uśmiechniętego księcia Andrzeja na koniu źle wpłynęłyby na wizerunek monarchii. Skompromitowany „royals” musi więc porzucić uwielbiane hobby.
Od czasu aresztowania w zeszłym tygodniu zabroniono mu jazdy konnej. Uważa się to za niestosowne. Uważają, że nie powinien być widziany z uśmiechem na twarzy na koniu, tak jak w Windsorze. Ale to była jedna z niewielu rzeczy, które naprawdę lubił robić, więc co, u licha, będzie robił ze swoim czasem?
Z kolei źródła The Mirror twierdzą, że w najbliższym czasie książę Andrzej może na własnej skórze przekonać się, co oznacza prawdziwa samotność. „Andrzej ma trudności z zaakceptowaniem rzeczywistości, co coraz bardziej niepokoiło Pałac. (…) Dawni przyjaciele i znajomi starają się trzymać od Andrzeja z daleka ze względu na jego powiązania z Epsteinem. A w obliczu tak wielkiej uwagi, jaką poświęca się byłemu księciu - tym bardziej po jego aresztowaniu - wszystkie wydarzenia w jego posiadłości są pod lupą prasy, co sprawia, że wizyty są bardzo mało prawdopodobne - czytamy.
Źródło: Meloradio.pl/The Sun/Daily Mail/The Mirror/Pudelek