Lewandowski prawie jak Michael Jordan. Musiało do tego dojść
Robert Lewandowski dopiero rozpoczął swoją amerykańską przygodę, a już został przyjęty jak wielka gwiazda. Kapitan reprezentacji Polski odwiedził legendarnych Chicago Bulls, którzy przygotowali dla niego wyjątkowe powitanie.
- Robert Lewandowski przywitany przez Chicago Bulls. Szczegóły wizyty.
- Koszykarska legenda wita Lewandowskiego. Co wydarzyło się w Chicago?
- Zaskakująca wizyta Lewandowskiego w Chicago Bulls. Tak go witali.
Chicago Bulls przywitało Lewandowskiego
Robert Lewandowski w nowym sezonie grać będzie w Chicago Fire. Kapitan reprezentacji Polski nie ukrywa zadowolenia z dołączenia do amerykańskiego zespołu, ale zapewne ma świadomość, że to nie jego klub robi największą furorę w mieście. Lewandowski przekonał się o tym osobiście i złożył wizytę ekipie Chicago Bulls.
Legendarny koszykarski klub przywitał Polaka jak prawdziwą gwiazdę. Wręczono Lewandowskiemu koszulkę z jego nazwiskiem i numerem „dziewięć”. Spotkaniem z „Lewym” Chicago Bulls pochwalili się w sieci.
Kapitanowi reprezentacji Polski co prawda nie udało się spotkać z legendarnym Michaelem Jordanem, ale kilka dni wcześniej widział się z innymi ikonami sportu. Lewandowski pojawił się na trybunach stadionu w Nowym Jorku, gdzie rozgrywano finał piłkarskich mistrzostw świata. Siedział w tej samej loży co hiszpańskie gwiazdy, takie jak Iker Casillas, Andres Iniesta czy Sergio Ramos. Ponadto „Lewy” spotkał się też z Ronaldinho czy Novakiem Djokoviciem.
Co to był za dzień. Świetny mecz, świetne wspomnienia. Nowy Jork, to zawsze przyjemność
Źródło: Meloradio.pl