Modra i Krupski o aferze w filharmonii w Szczecinie. Podejmą kroki prawne

2 min. czytania
17.01.2025 18:03
Zareaguj Reakcja

Magda Modra i Marek Krupski przerwali milczenie. Gwiazdy odpowiedziały na zarzuty dyrektora Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie. Przemysław Neumann źle ocenił ich pracę i zapowiedział, że nie wypłaci im wynagrodzenia.

Magda Modra i Marek Krupski fot. Pawel Wodzynski/East News
  • Magda Modra i Marek Krupski mieli poprowadzić koncert w Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie
  • Dyrektor filharmonii wydał oświadczenie, w którym odpowiedział na krytyczne komentarze widzów. Przyznał, że Magda Modra i Marek Krupski mieli źle wykonać powierzone im zadania
  • Przemysław Neumann zapowiedział, że nie wypłaci wynagrodzenia Magdzie Modrej i Markowi Krupskiemu. Para zapowiada podjęcie kroków prawnych

O co chodzi w aferze ws. występu Modrej i Krupskiego w filharmonii w Szczecinie?

Trwa afera wokół koncertu w Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie. Magda Modra i Marek Krupski zostali zatrudnieni w roli prowadzących muzycznego wydarzenia. Niestety szybko znaleźli się w ogniu krytyki niezadowolonej publiczności, która wytknęła im liczne pomyłki i przejęzyczenia. Dyrektor filharmonii, Przemysław Neumann, wyprosił ich ze sceny i sam zapowiadał kolejne części koncertu. Ogłosił też, że nie zamierza wypłacić im wynagrodzenia. Magda Modra i Marek Krupski już zareagowali na awanturę wokół ich występu w Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie.

Redakcja poleca

Magda Modra i Marek Krupski przerywają milczenie. Odpowiedzieli władzom filharmonii

Magda Modra i Marek Krupski nie zamierzali milczeć i odpowiedzieli na zarzuty dyrekcji filharmonii w Szczecinie. Gwiazdy są zaskoczone surową oceną ich pracy. - Do dnia dzisiejszego władze Filharmonii Szczecińskiej nie skontaktowały się z nami, jak również nie zgłosiły zastrzeżeń co do jakości naszej pracy - powiedział w Plejadzie Marek Krupski i zapowiedział podjęcie kroków prawnych ws. niewypłacenia im wynagrodzenia za ich pracę podczas koncertu.

Informację o wstrzymaniu wypłaty wynagrodzenia uzyskaliśmy z artykułów zamieszczonych w internecie. Wobec powyższych działań, uderzających w nasze dobre imię, jak i nasze dobra osobiste, zmuszeni jesteśmy do skierowania sprawy do kancelarii adwokackiej celem podjęcia dalszych kroków prawnych - przekazali celebryci.

Źródło: Melo/Plejada

logo STORIES