Lewandowski w szoku po pytaniu dziennikarza. „Muszę nacieszyć uszy”
Robert Lewandowski nie kryl swojego zdziwienia, gdy w trakcie konferencji prasowej usłyszał przeprosiny od jednego z polskich dziennikarzy. - Muszę tym nacieszyć uszy - śmiał się kapitan reprezentacji Polski, jednocześnie gratulując odwagi w przyznaniu się do błędu.
- Szok na konferencji prasowej reprezentacji Polski. Lewandowski nie wiedział, co powiedzieć.
- Gratulacje dla dziennikarza od Lewandowskiego. „Zawsze sztuką jest się przyznać do błędu”.
- Robert Lewandowski do dziennikarza: Wielkie gratulacje za przyznanie się do błędu.
Dziennikarz przeprosił Roberta Lewandowskiego
Robert Lewandowski stawił się na zgrupowaniu reprezentacji Polski przed meczami Ligi Narodów. W ten sposób położył kres plotkom na temat tego, że kończy swoją przygodę z kadrą. Jakby tego było mało, niektóre media zaczęły sugerować, że kapitan zagra tylko w jednym lub dwóch meczach, a potem wróci do Stanów Zjednoczonych, by skupić się na grze w Chicago Fire.
Taką właśnie tezę wysnuł jeden z dziennikarzy, który teraz przyznał się do błędu i publicznie przeprosił piłkarza. Co na to Lewandowski?
Powiem szczerze, że pierwszy raz słyszę pytanie z przeprosinami za tezę, która była błędna. Chyba potrzebowałem więcej czasu, żeby nacieszyć się tym i nacieszyć tym uszy. Chyba pierwszy raz w polskim dziennikarstwie spotkałem się z czymś takim
Na tym się jednak nie skończyło. Lewandowski docenił przeprosiny i pogratulował dziennikarzowi odwagi.
Wielkie gratulacje za to - za przyznanie się do błędu. Słysząc te słowa... musiałem się upewnić, czy dobrze słyszę, ale wielkie gratulacje ode mnie, bo zawsze sztuką jest się przyznać później do błędu
Lewandowski wraz z kolegami z reprezentacji Polski już niebawem rozpocznie zmagania w Lidze Narodów. Rywalami kadry Jana Urbana będą: Bośnia i Hercegowina, Rumunia oraz Szwecja.
Źródło: Meloradio.pl/Meczyki