Patricia Kazadi okradziona. Straciła 400 tys. zł. Sprawę bada prokuratura
Potwierdziły się przykre doniesienia o Patricii Kazadi. Gwiazda została okradziona. Złodzieje splądrowali jej dom, a straty sięgają 400 tysięcy złotych. „Sprawą zajmuje się prokuratura” - powiedziała poszkodowana.
- Patricia Kazadi została okradziona. Straty sięgają 400 tysięcy złotych.
- Patricia Kazadi okradziona. Złodzieje splądrowali jej dom. „Tego żal najbardziej”.
- Patricia Kazadi okradziona. Straciła 400 tys. zł. Sprawę bada prokuratura.
Patricia Kazadi została okradziona. Straty sięgają 400 tysięcy złotych
Patricia Kazadi od lat próbuje swoich sił w różnych dziedzinach show-biznesu. Fani „Rancza” pamiętają ją z roli Jagny. Gwiazda ma na koncie także występy w takich produkcjach jak „Egzamin z życia” czy „Bodo”. Największą pasją Patricii Kazadi jest muzyka. Artystka ma na koncie już trzy albumy. Jednak widzowie chyba najbardziej kojarzą ją z różnych programów rozrywkowych. Na przestrzeni lat Patricia Kazadi była uczestniczką lub gospodynią takich formatów jak:
- „You Can Dance”,
- „X Factor”,
- „Taniec z Gwiazdami”,
- „Dance Dance Dance”,
- „Jak oni śpiewają”,
- „Twoja twarz brzmi znajomo”,
- „Perfect Picture”.
Obecnie Patricia Kazadi spełnia się jako prowadząca „Must Be The Music”. Niestety to właśnie w trakcie pracy na planie muzycznego show Polsatu, w jej domu rozegrał się prawdziwy dramat. Prezenterka potwierdziła, że została okradziona.
To prawda. Do włamania doszło w nocy z 1 na 2 maja, podczas gdy ja prowadziłam pierwszy odcinek „Must Be The Music” na żywo. Ten moment powrotu do domu i odkrycie, że ktoś w nim był, zniszczenia i zaginione mienie - to okropne doświadczenie, którego mam nadzieję już nie doświadczyć. To uczucie niepokoju po tym zdarzeniu towarzyszyło mi jeszcze przez kilka tygodni. Takie poczucie zachwiania bezpieczeństwa i bezbronności
Patricia Kazadi okradziona. Złodzieje splądrowali jej dom. „Tego żal najbardziej”
Patricia Kazadi ujawniła, że straty sięgają prawie 400 tysięcy złotych. Kradzież została zgłoszona na policję, a sprawę bada prokuratura. - Strata materialna była bolesna, ale co by to nie było - żadne pieniądze, biżuteria, sprzęt, cokolwiek nie ma tak naprawdę na koniec dnia tak wielkiego znaczenia, jak to, że zostały skradzione pamiątki moje i bliskich mi osób. To jest nie do odkupienia nie do odpracowania nie do odzyskania. Tego żal najbardziej. Dało mi też to informację, że należy mieć mocno ograniczone zaufanie i teraz zadbałam o bezpieczeństwo i ochronę na wszystkich możliwych polach - podsumowała.
Wszystkie afery Antka Królikowskiego - zdrada, skandale i awantura z policją
Quiz: Pamiętasz te programy? Zgadnij, czy leciały na TVP, TVN czy Polsacie
Źródło: Meloradio.pl/Pudelek