Sandra Kubicka zamyka matcharnię w Warszawie. „Byłam wyśmiewana”
Sandra Kubicka podjęła decyzje o zamknięciu swojej matcharni w Warszawie. Gwiazda tłumaczy, dlaczego Sandra’s Matcha znika ze stolicy. „Skrzydła zostały mi podcięte” - powiedziała.
- Sandra Kubicka wydała oświadczenie i ujawniła, że zamyka matcharnię w Warszawie.
- Dlaczego Sandra's Matcha znika z Warszawy? Sandra Kubicka tłumaczy.
Sandra Kubicka zamyka warszawski lokal z matchą. „Skrzydła zostały mi podcięte”
Sandra Kubicka ma za sobą trudny rok. Najpierw ujawniła, że rozwodzi się z Aleksandrem Baronem, by potem dać mu drugą szansę i znowu złożyć pozew rozwodowy do sądu. Wyznaczono już termin pierwszej rozprawy, a Sandra Kubicka i Aleksander Baron chyba zdążyli się posprzeczać o chorego synka. Teraz gwiazda podjęła kolejną trudną decyzję i poinformowała o zamknięciu swojej matcharni w Warszawie. Otwarciu Sandra’s Matcha towarzyszyła masa emocji, a sieć zalało wiele nagrań, na których niezadowoleni klienci pluli zielonym napojem z lokalu celebrytki.
Zamykamy nasz punkt stacjonarny w Warszawie. (…) 2025 rok nie był dla mnie łatwym rokiem pod wieloma względami i w życiu prywatnym, i zawodowym. Ale to nie do końca jest tak, że wydarzyły się same przykre rzeczy, bo wydarzyło się też mnóstwo pięknych. I jedną z takich chwil, którą zapamiętam, to było otworzenie matcharni. Natomiast tak szybko, jak dodaliście mi skrzydeł i uniosłam się nad ziemię, tak szybko te skrzydła zostały mi podcięte. (...) Ja i moja matcharnia Sandra's Matcha staliśmy się trendem na TikToku. I to nie tym fajnym, gdzie robi się jakieś tańce albo naśladuje kogoś. Staliśmy się takim trendem, który przekroczył niektóre granice
To już nie chodziło o to, czy komuś smakowała moja matcha, czy nie smakowała. Tam już były wyśmiewane prace. Wyśmiewana byłam ja. Wyśmiewana była moja matcha. Byliśmy podważani. Niektóre filmiki były już tak przerysowane, z tym pluciem. Tego było po prostu za dużo. Jeśli spytacie się mnie, czy mnie to dotknęło, dotknęło mnie to. I nie mogłam przez to skupić się na tych tysiącach osób, które wspierały nas, które faktycznie przychodziły, które stały w kolejkach. Tylko skupiłam się na tych przykrych momentach
Sandra Kubicka zapowiada zmiany w Sandra’s Matcha. Czas na tour po Polsce
W dalszej części oświadczenia Sandra Kubicka przyznała, że być może w przyszłości ponownie otworzy lokal z matchą w Warszawie, ale obecnie ma dość awantury, która rozpętała się w sieci. Narzekała też na konkurencję… - Może kiedyś wrócimy? Nie wiem. Może wrócimy w innej odsłonie. Bo marzy mi się śniadaniownia. Ale nie obiecuję. Nie rzucam jeszcze słów na wiatr - zastanawiała się głośno. Zapowiedziała też, że wkrótce zacznie się tour food truckiem Sandra’s Matcha po innych polskich miastach.
Na chwilę obecną jestem po prostu zmuszona zamknąć punkt stacjonarny. Nie chcę już walczyć. Nie jest nam łatwo na naszej ulicy z konkurencją. Już nie chodzi o ilość klientów, ale o to, co się dzieje troszeczkę za kulisami. Ja już jestem zmęczona przepychankami. Zależy mi na spokojnym życiu. Żeby do takiego spokoju w pełni dojść, muszę odpuścić tutaj, na tym miejscu. Mam nadzieję, że zrozumiecie. Jest mi bardzo przykro. (…) Zrozumiałam, że Warszawa jest specyficznym miastem, które rządzi się swoimi prawami. I jednak to jest miasto influencerów, tiktokerów, celebrytów. I troszeczkę zbyt mocno skupiłam się na tej Warszawie. I wtedy wpadłam na taki pomysł, aby zrobić Sandra’s Matcha Tour po Polsce. Abyśmy zamienili się w food trucka, abyśmy byli popupami w różnych miejscach
Źródło: Meloradio.pl