Epstein ledwo wyszedł z więzienia, a Sarah Ferguson... zabrała do niego córki!
Poznaliśmy nowe wątki ws. relacji Sarah Ferguson z Jeffreyem Epsteinem. Była księżna Yorku zabrała córki na spotkanie z przestępcą seksualnym.
- W aktach Jeffreya Epsteina odnaleziono kolejne rozmowy Sarah Ferguson z przestępcą seksualnym.
- Sarah Ferguson wzięła córki na spotkanie z Jeffreyem Epsteinem krótko po tym, jak wyszedł z więzienia.
Sarah Ferguson zabrała córki na spotkanie z Jeffreyem Epsteinem
Departament Sprawiedliwości USA udostępnił kolejną część akt Jeffreya Epsteina. W dokumentach można znaleźć zdjęcie klęczącego księcia Andrzeja i korespondencję przestępcy seksualnego z Sarah Ferguson, która miała proponować mu ślub. Na tym skandale z udziałem rodziny królewskiej się nie kończą, bowiem właśnie wyszło na jaw, że była księżna Yorku spotkała się z Jeffreyem Epsteinem krótko po tym, jak ten wyszedł z więzienia. Wzięła ze sobą... księżniczki Beatrice i Eugenię.
Sarah Ferguson z córkami na spotkaniu z Jeffreyem Epsteinem
Z akt ujawnionych przez Departament Sprawiedliwości USA wynika, że Sarah Ferguson odwiedziła Jeffreya Epsteina w jego rezydencji w Palm Beach zaledwie kilka dni po tym, jak wyszedł on z więzienia za przestępstwa seksualne. W spotkaniu miały brać udział także wówczas 20-letnia Beatrice i 19-letnia Eugenia. „Ferg i dziewczynki były wczoraj” - pisał mężczyzna do Ghislaine Maxwell, która mogła mieć romans z księciem Andrzejem.
Wizytę Sarah Ferguson z córkami potwierdzają też jej wiadomości wysłane do Jeffreya Epsteina oraz rozmowa przestępcy seksualnego z Paulem Tweedem. W korespondencji z brytyjskim prawnikiem narzekał on, że była księżna Yorku nie nie stanęła w jego obronie po skazaniu, ale cieszył się, że świętowała z nim wyjście z więzienia razem z córkami. Z kolei książę Andrzej wysyłał do Jeffreya Epsteina zdjęcia księżniczek Beatrice i Eugenii.
Źródło: Meloradio.pl/Pudelek