Skąd król Karol ma pieniądze? Z tego żyje brytyjska rodzina królewska

2 min. czytania
07.05.2025 10:49
Zareaguj Reakcja

Skąd brytyjska rodzina królewska bierze pieniądze? Kwestia ta od lat budzi wiele kontrowersji. Niewiele osób wie jednak, że część roylasów dawno temu zakasała rękawy i poszła do pracy. Kto sam na siebie zarabiał?

Kru00f3l Karol fot. CHRIS JACKSON/AFP/East News
  • Skąd brytyjska rodzina ma pieniądze?
  • Brytyjscy arystokraci utrzymują się z pieniędzy podatników, ale nie jest to jedyne źródło ich dochodu.
  • Część członków rodziny królewskiej samodzielnie pracowała na własny rachunek – niektórzy zatrudnili się nawet w „normalnej” pracy.

Skąd brytyjska rodzina królewska ma pieniądze?

Finanse rodziny królewskiej są tematem, który od lat rozgrzewa Brytyjczyków do czerwoności. Gdy jedni uznają royalsów za żerujących na podatnikach utracjuszy, drudzy uważają, iż są oni świetnym źródłem przychodów, chociażby z samej turystyki. Jedno jest pewne – utrzymanie arystokratów do tanich nie należy, ale też czasy, kiedy siedzieli w pałacach z założonymi rękami w pałacach, dawno już minęły. 

Jednym z głównych źródeł dochodów brytyjskiej jest tzw. Sovereign Grant, czyli fundusz opłacany z pieniędzy podatników. W ramach grantu korona otrzymuje co roku ok. 86 milionów funtów z publicznej kasy, z której musi rozliczać się co do pensa. Pieniądze te przeznaczane są m.in. na utrzymanie królewskich posiadłości czy pokrycie kosztów związanych z wykonywaniem obowiązków publicznych. Ponadto król Karol i książę William rozliczają się z podatków dochodowych, co w 1992 roku zapoczątkowała Elżbieta II. Warto zaznaczyć jednak, że książę Walii swój podatek płaci dobrowolnie.

Części członków brytyjskiej rodziny królewskiej na szczęście udało się wyłamać ze sztywnego schematu finansowego. Wśród arystokratów nie brakuje osób, które podejmują lub w przeszłości podejmowały się „normalnej” pracy zarobkowej. Do takich osób zaliczyć możemy m.in. Harry’ego, Williama, Beatrycze, Eugenię czy Lady Louise. Czym zajmowały się wnuki Elżbiety II?

Brytyjscy royalsi chodzili do „normalnej” pracy

Książę Harry przez 10 lat służył w wojsku. William zaś pracował w jednostce poszukiwawczo-ratowniczej RAF oraz jako pilot karetki powietrznej w East Anglia Air Ambulance. Książę Walii mógł liczyć na wynagrodzenie w wysokości 40 tysięcy funtów (ok. 200 tys. zł) rocznie, ale pensję w całości przekazywał na cele charytatywne.

Aktywność zawodową zachowują również córki księcia Andrzeja i Sarah Ferguson. Beatrycze pracuje obecnie jako strateg w amerykańskiej firmie Afiniti, w której zajmuje stanowisko wiceprezeski ds. partnerstw i strategii. Eugenia natomiast jest dyrektorką Hauser & Wirth – galerii sztuki mieszczącej się w Londynie.

Najbardziej zaskakujące zajęcie wybrała sobie jednak córka obecnego księcia Edynburga – Lady Louise. 21-letnia wnuczka Elżbiety II studiuje literaturę na uniwersytecie Saint Andrews w Szkocji. W 2022 roku głośno było o tym, że Louise zajmowała się pracą w ogrodnictwie, a dokładniej centrum ogrodniczym. Lady otrzymywała tam 6.83 funta (ok. 35 zł) za godzinę, czyli mniej niż ówczesna najniższa krajowa (wynosząca 8-10 funtów za godzinę).

Źródło: Melo/BBC/The Mirror

logo STORIES