Steczkowska wspomina spotkanie z Michaelem Jacksonem. „Przypominał chłopca”

2 min. czytania
26.06.2026 09:26
Zareaguj Reakcja

Justyna Steczkowska jest jedną z osób, które miały okazję poznać Michaela Jacksona. Po latach wspomina spotkanie z „Królem Popu”. - Bardziej przypominał chłopca niż mężczyznę - opisuje piosenkarka.

Na zdjęciu Justyna Steczkowska z mikrofonem.
fot. Wojciech Olkusnik/East News
  • Justyna Steczkowska wspomina Michaela Jacksona i jego wizytę w Warszawie.
  • Steczkowska ujawniła, że Jackson bardziej przypominał chłopca niż mężczyznę.
  • Steczkowska docenia muzykę i delikatność Michaela Jacksona.

Justyna Steczkowska wspomina Michaela Jacksona

Justyna Steczkowska zdecydowała się na długi wpis w mediach społecznościowych w związku z 17. rocznicą śmierci Michaela Jacksona. Piosenkarka była jedną z osób, które poznały „Króla Popu”, gdy ten był z wizytą w Warszawie.

Patrzę na to zdjęcie i myślę, jak kruche jest życie… i jak nieśmiertelna potrafi być sztuka. Ciało przemija. Muzyka nie. Miłość nie. Dobro nie… Miałam szczęście spotkać Michaela, kiedy był gościem w naszym kraju, ponieważ miał w planach zbudować w Warszawie duży park rozrywki. Byłam jednym z zaproszonych gości w pałacu w warszawskich Łazienkach - napisała na Facebooku.

Steczkowska ciekawie opisała Jacksona z fizycznego punktu widzenia. Zwróciła uwagę, że „bardziej przypominał chłopca niż mężczyznę”. Dałą też wyraz zswego uznania dla całej jego twórczości.

Pamiętam, że najbardziej zaskoczyło mnie nie to, jaki był na scenie. To przecież wiedział cały świat, ale to, jaki był poza nią. Delikatny. Wręcz kruchy. Drobnej postury. Bardziej przypominał chłopca niż mężczyznę. Patrzyłam na niego z niedowierzaniem. Był w tym czasie najpopularniejszym artystą na świecie. Kochałam jego muzykę. Słuchałam kaset na walkmanie aż do ich zniszczenia przez ilość odtworzeń. Dziękuję Michael, za muzykę, za tę krótką chwilę, która pozwoliła mi zobaczyć nie legendę, lecz człowieka…  - dodała.

Internauci o Michaela Jacksonie: Fenomen, geniusz

Wpis piosenkarki spotkał się ze sporym odzewem ze strony internautów. „Fenomen, geniusz. Przykro mi to mówić, ale drugiego takiego nie będzie. Mój idol z dzieciństwa”, „Oj zazdroszczę pani Justyno, bardzo zazdroszczę możliwości osobistego spotkania- ja też piłowałam kasety Michaela Jacksona, zapatrzona w jego kunszt artystyczny oraz osobowość” - czytamy w komentarzach.

Źródło: Meloradio/Facebook/Justyna Steczkowska.

logo STORIES