advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Ujawniamy kulisy konfliktu Justyny Steczkowskiej z TVP. Od tego się zaczęło

3 min. czytania
02.06.2025 12:08
Zareaguj Reakcja

Justyna Steczkowska przerwała milczenie i zabrała głos ws. jej konfliktu z Telewizją Polską. Artystka wdała się w spór z TVP zaraz po powrocie z Eurowizji. Poszło o brak zaproszenia na festiwal w Opolu, ale od czego się zaczęło? Ujawniamy kulisy afery.

Justyna Steczkowska fot. Wojciech Strozyk/East News
  • Justyna Steczkowska potwierdziła, że wdała się w konflikt z władzami TVP.
  • Justyna Steczkowska nie została zaproszona na Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu.
  • Justyna Steczkowska opublikowała wymowny post. To dopiero początek awantury?

Justyna Steczkowska w konflikcie z TVP. Od czego się zaczęło?

Trwa medialny konflikt Justyny Steczkowskiej z Telewizją Polską. Jeszcze niedawno diwa zachwalała współpracę z publicznym nadawcą związaną z jej występem na Eurowizji. Dobre relacje artystki z władzami TVP skończyły się zaraz po powrocie z Bazylei. Najpierw Świat Gwiazd przekazał, że Justyna Steczkowska miała sobie nagrabić występami w konkurencyjnych dla „Pytania na Śniadanie” porannych programach, a potem było już tylko gorzej. Zaczęło się od sporu o występ piosenkarki na Polsat Hit Festiwal. Na scenie w Sopocie pojawiła się bowiem w eurowizyjnym stroju, za który zapłaciła TVP.

Niespodziewanie Justyna Steczkowska zamieściła w sieci wymowny wpis. „Telewizja Polska złamała mi serce brakiem szacunku do naszej pracy…” - napisała. Wkrótce stało się jasne, że diwa nie otrzymała zaproszenia na Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu. Kulisy awantury ujawnił Bartek Fetysz, tłumacz, który wspierał Justynę Steczkowską w Bazylei, a potem głos zabrał tancerz artystki. Znany z „Tańca z Gwiazdami” Piotr Musiałkowski wspomniał o „zakulisowych rozgrywkach”. W końcu milczenie przerwała też sama Justyna Steczkowska.

Redakcja poleca

Odkupienie strojów nie wystarczyło. Justyna Steczkowska o konflikcie z TVP

Wokół medialnego sporu Justyny Steczkowskiej z Telewizją Polską zrobiło się niemałe zamieszanie. Z informacji Świata Gwiazd wynika, że aby zaśpiewać „Gaję” na Polsat Hit Festiwal piosenkarka odkupiła eurowizyjne stroje i wizualizacje od TVP. - Mówi się, że za ponad 10 tysięcy złotych, chociaż pierwotnie cena miała być bardzo symboliczna. Od tego zaczęła się seria nieporozumień - miał przekazać informator serwisu. Nagle zapadła decyzja, by nie zapraszać Justyny Steczkowskiej na festiwal w Opolu.

Justyna jako gwiazda Eurowizji miała wystąpić w Opolu. Jej udział w konkursie przyciągnąłby przed telewizory rekordową widownię, która czekała na jej show podczas święta muzyki TVP, ale ostatecznie produkcja nie zaprosiła jej do Amfiteatru, by mogła zaśpiewać „Gaję” i porwać tłumy tak jak w Sopocie. Justyna nie ukrywa, że jest jej z tego powodu bardzo przykro - czytamy na Świecie Gwiazd.

Quiz: Jesteś Dodą, Steczkowską czy Górniak? Zobacz, którą diwę przypominasz

1/10 Jesteś…

Plotki na temat jej konfliktu z TVP potwierdziła sama Justyna Steczkowska. Pod postem z okazji Dnia Dziecka poprosiła fanów o chwilę cierpliwości i zapewniła, że wkrótce ujawni kulisy awantury. „Zbieram się w sobie, żeby udzielić wywiadu, w którym opowiem, jak zostaliśmy potraktowani. Szczerze i obiektywnie. Ale teraz to, czego naprawdę potrzebuję, to waszego wsparcia, żebym na nowo znalazła w sobie siłę i chęć do pracy, i posklejała serce. Dziękuję wam za wszystko, bo wasze słowa nie raz podnosiły mnie na duchu i dmuchały w skrzydła, żebym mogła lecieć razem z wami” - napisała.

Źródło: Melo/Świat Gwiazd

logo STORIES