Ciąg dalszy afery ws. alimentów Rutkowskiego. „Niewdzięczny bękart”
Konflikt Krzysztofa Rutkowskiego i Natashy Zych przybiera na sile. Chodzi o alimenty na jego nieślubnego syna. „To jest niewdzięczny bękart, który jest sterowany przez nią” - grzmi Krzysztof Rutkowski.
- Trwa konflikt o alimenty na nieślubnego syna Krzysztofa Rutkowskiego.
- Zapadł wyrok ws. alimentów Krzysztofa Rutkowskiego. Natasha Zych złożyła apelację.
- Krzysztof Rutkowski o nieślubnym synu. „To jest niewdzięczny bękart”.
Trwa konflikt o alimenty na nieślubnego syna Krzysztofa Rutkowskiego
Wraca afera ws. alimentów na nieślubnego syna Krzysztofa Rutkowskiego. Na początku maja 2026 sąd podjął decyzję o podwyższeniu kwoty świadczenia do 3 tys. zł miesięcznie, z czego nie była zadowolona Natasha Zych. Matka syna Krzysztofa Rutkowskiego domagała się o wiele większego świadczenia na dziecko, tłumacząc, że ojciec chłopca prowadzi wystawny styl życia i zdecydowała się na apelację. Z kolei sam Krzysztof Rutkowski utrzymuje, że alimenty wcale nie zostały podwyższone.
Krzysztof Rutkowski o nieślubnym synu. „To jest niewdzięczny bękart”
Aleksander Zych-Rutkowski publicznie narzekał na znanego ojca, twierdząc, że nigdy nie nazwie go „tatą”, co chyba nie spodobało się Krzysztofowi Rutkowskiemu. Wcześniej zapowiadał, że jest gotowy pogłębić relację z nieślubnym synem, „ale nie w sytuacji, kiedy matka koordynuje te spotkania”. Teraz gorzko podsumował potomka. - To jest niewdzięczny bękart, który jest sterowany przez nią - powiedział w Fakcie, sugerując, że Natasha Zych dąży do „stworzenia sobie alimentów jako stałego źródła utrzymania”. Dodał też, że wydziedziczy Aleksandra Zycha-Rutkowskiego.
On mówi publicznie, że spotka się z Juniorem [synem Rutkowskiego z małżeństwa z Mają Rutkowską - przyp. red.] przy podziale majątku. To jest skandal i bardzo jest to dla mnie przykre. Nikt nie chciałby czegoś takiego usłyszeć. Nie będzie żadnego podziału majątku dla niego, bo już go wydziedziczyłem. A pierwsze, co zrobię, gdy osiągnie 18 lat, to podejmę kolejne kroki prawne w tym zakresie. Niewdzięczność ze strony tych ludzi jest nieprawdopodobna. Oni sprowadzają to do jednego, że widzieli, jak Krzysztof Rutkowski jechał samochodem BMW. Tymczasem Krzysztof Rutkowski może latać prywatnym jetem i nikomu nic do tego. Chcę jasno podkreślić: mam prawo do takiego stylu życia i mogę robić to, co uważam za słuszne, bo sprawa dotyczy alimentów dla dziecka, a nie stylu życia Krzysztofa Rutkowskiego
Wszystkie afery Antka Królikowskiego - zdrada, skandale i awantura z policją
Quiz: Gwiazdy, które mają najwięcej dzieci. Sprawdź, kto jest rekordzistą
Źródło: Meloradio.pl/Fakt