Doda żyła w trójkącie! Dziewczyna przyłapała ją na ZDRADZIE
Doda opowiedziała o jej związku z dziewczyną. Jako nastolatka spotykała się z o 5 lat starszą Izą. Ich relację przerwała zdrada! Doda została przyłapana przez partnerkę na gorącym uczynku. „Wyleciałam w gaciach na ulicę” - ujawniła piosenkarka.
- Doda jako nastolatka spotykała się z dziewczyną. Była w związku z o 5 lat starszą Izą.
- Doda zdradziła dziewczynę. „Próbowałam to ratować. Nawet żyłam w trójkącie” - opowiadała.
- Doda ujawniła, jak partnerka przyłapała ją na zdradzie. „To było obrzydliwe” - przyznała.
Doda była w związku z dziewczyną. „W ogóle tego nie żałuję”
Doda ma na koncie kilka medialnych związków. O jej relacjach z Radosławem Majdanem, Adamem Nergalem Darskim, Błażejem Szychowskim, Emilem Haidarem, Emilem Stępniem, i Dariuszem Pachutem wiemy całkiem sporo. Z kolei w dokumencie Prime Video Doda pokazała jej pierwszego partnera, Damiana, z którym spotykała się, gdy występowała w „Barze”. Teraz po raz pierwszy opowiedziała o jej związku z kobietą.
Iza była moją miłością, chodziłyśmy za rękę, całowałyśmy się i pływałyśmy kajakami. (…) Jeździłam do Szczecina. Zakochana byłam, to jeździłam do mojej dziewczyny. Studiowała na Wyższej Szkole Akademii Morskiej w Szczecinie. Jeździłam z Warszawy
Wszyscy partnerzy Dody. Na liście dwóch mężów i dwóch Emilów
Doda nie ukrywa, że straciła dziewictwo w wieku 14 lat właśnie z 19-letnią Izą. - Byłam w związku lesbijskim, zresztą straciłam z nią dziewictwo. (…) Oczywiście wszyscy samozwańczy psychologowie się spuszczają. Jak mogła 14-letnia dziewczynka z 19-letnią kobietą być w związku. No faktycznie, ona była pięć lat ode mnie starsza i tak się zaczęła nasza miłość. W ogóle tego nie żałuję - powiedziała w podcaście Fomo Arka Wołka.
Doda zdradziła partnerkę z mężczyzną. „Wyleciałam w gaciach na ulicę”
Miłość Dody i Izy przerwała… zdrada! W Świecie Gwiazd piosenkarka stwierdziła, że to jedyny związek, który rozpadł się z jej winy. - Zdradziłam ją z chłopakiem. No ale w sumie nie mogę tego traktować jako zdradę, bo nie byłam lesbijką. Mnie zawezwała natura. (…) Próbowałam to ratować. Nawet żyłam w trójkącie. Ale nie to, że uprawialiśmy seks... Tak bardzo ją jeszcze kochałam, jego, więc nie wiedziałam, jak to w ogóle pogodzić. Bardzo ciężkie to było. Nie mogłam patrzeć, jak ona cierpi - tłumaczyła. A jak zdrada Dody wyszła na jaw?
To było tak obrzydliwe. Typowo jak z takich programów, co cię na gorącym uczynku w reality show, wiesz, tam latasz po pokoju z gołą d*pą. (…) Byłam u niego w mieszkaniu. Iza, cwana bestia, stała w samochodzie pod naszą klatką. Dzwoni do mnie na komórkę, a my siedzieliśmy w tym mieszkaniu co najmniej parę godzin, wiadomo w jakim celu. „Cześć, gdzie jesteś kochanie, coś tam coś tam”. Ja mówię, że jestem w domu u rodziców. A ona: „Tak, to wyjrzyj przez okno”. Ja już tiki nerwowe, szarozielona na twarzy
Nie zastanawiałam się, jak to zrobić, żeby Izka się nie dowiedziała. Po prostu go with the flow. „To są emocje, ja jestem trochę p*erdolnięta”. Wyjrzałam przez to okno (...) i ona tam stoi. Wyleciałam w tych gaciach na ulicę, ten Damian za mną. Ja mówię, stój, bo ona ćwiczyła taekwondo, więc byłam pewna, że mu przyk*rwi z obrotówki w głowę. Nigdy nie zapomnę, jak ją tak przepraszałam. Widziałam tak zranionego człowieka, który tak się zawiódł na drugiej osobie. Powiedziałam, że już nigdy nie chcę się tak czuć. Wolę tysiąc razy być zdradzana niż kogoś zdradzić. Wtedy cały czas Izka była dla mnie najważniejsza. (…) Dlatego żyłam w trójkącie. Ja nie umiałam z niej zrezygnować
Źródło: Meloradio.pl/Świat Gwiazd/Pudelek/Fomo Podcast