To nowa faworytka „Tańca z gwiazdami”. Wcale nie Mandaryna

2 min. czytania
14.09.2026 08:34
Obserwuj nas na Google

Dwa odcinki nowej edycji „Tańca z gwiazdami” wystarczyły, aby pojawiła się zdecydowana faworytka do końcowego zwycięstwa. Tą została Izabela Kuna, która zdominowała parkiet w minioną niedzielę.

Para tańcząca na scenie „Tańcu z gwiazdami”, mężczyzna w białej koszuli, kobieta w błyszczącej sukience.
fot. ADAM JANKOWSKI/REPORTER
  • Izabela Kuna wyprzedziła Mandarynę. Jednym występem została faworytką.
  • Mandaryna traci pozycję faworytki? Izabela Kuna zachwyciła w drugim odcinku.
  • Miała być Mandaryna, a wyrasta Izabela Kuna. „Taniec z gwiazdami” ma nową faworytkę.

Izabela Kuna faworytką „Tańca z gwiazdami”

Izabela Kuna jeszcze przed rozpoczęciem   „Tańca z gwiazdami” należała do grona tych gwiazd, które śmiało mogły myśleć o zdobyciu Kryształowej Kuli. To jedna z najbardziej lubianych aktorek w Polsce, co w pewien sposób gwarantowało jej wsparcie widziów. Zagadką pozostawały jednak jej umiejętności taneczne. Po ostatnim odcinki nie budzą już u nikogo żadnych wątpliwości.

Występ aktorki wzbudził zachwyt wśród jurorów, którzy odpowiedzieli potem bardzo wysokimi ocenami. Kuna zebrała aż 31 punktów, co było najlepszym wynikiem w całym odcinku. Podobnego zdania byli internauci, czego dowodem są komentarze:

  • „Przepięknie, magicznie, elegancko i z klasą. Pani Izo to był przecudowny walc. Jestem oczarowana”
  • „Bezapelacyjnie najlepszy taniec tego wieczoru! Gratuluję”
  • „Jeśli człowiek ogląda przed telewizorem i się wzrusza to chyba o czymś świadczy. Brawo”
  • „Zagłosowane, cały wieczór czekałam na Izę, piękny taniec”
  • „Iza ma w sobie magię!”

W ten sposób Kuna zdystansowała inną uczestniczkę, która od początku uchodziła za faworytkę. Mandaryna świetnie spisała się w premierowym odcinku, ale w drugim poszło jej dużo gorzej. Zdobyła tylko 22 punkty, co było jednym z gorszych rezultatów wieczoru.

Izabela Kuna błysnęła już na starcie

Przypomnijmy, że Izabela Kuna zaskarbiła sobie sympatię widzów już w pierwszym odcinku, gdy po swoim występie nawiązała do granej przez siebie w komedii „Teściowie” Wandzi i rzuciła wulgaryzmem wprost do kamery.

W przeciwieństwie do pierwszego odcinka, tym razem z programem pożegnała się jedna gwiazda. Najmniejsze uznanie w oczach jury i widzów zebrała para Monika Borzym i Michał Kassin.

Źródło: Meloradio.pl