- Skolim idzie za ciosem. Po parówkach i lodach przyszedł czas na energetyki.
- Skolim rozwija swoje biznesowe imperium. Teraz przyszedł czas na energetyki.
- Skolim nie zwalnia tempa. „Król Latino” wprowadził na rynek nowy produkt.
Skolim zaskoczył nowym biznesem
Skolim rozpoczął działalność w tym biznesie od własnego sklepu. W nim fani mogli kupić między innymi koszulki, bluzy i perfumy. Potem przyszedł czas na produkty żywnościowe. We współpracy z marketami i sieciami dyskontów wypuścił swoje parówki, lody, a także napoje bezalkoholowe. Teraz przyszedł czas na energetyki. Napoje wyprodukowane zostały w dwóch smakach.
Najlepsze skolimowe napoje energetyczne. Przepyszne różowe jabłuszko bez cukru i ten standardowy, idealny, wzorowy smak energetyka
Skolim działa z rozmachem. Kilka tygodni temu apelował do fanów o pomoc w znalezieniu dużej liczby jabłek. Był tak zdeterminowany, że chciał kupić nawet cały sad. Jakby tego było mało, prężnie działa jego stacja paliw, a w planach ma wybudowanie kolejnych.
Skolim nie zwalnia tempa z koncertami
„Król Latino” niedawno zakończył wakacyjne granie, podczas którego dawał nawet pięć koncertów dziennie. Mogłoby się wydawać, że jesienią zrobi sobie przerwę. Nic bardziej mylnego - na sam wrzesień zaplanował 38 występów.
Źródło: Meloradio.pl/Instagram/Skolim