To ona zagra Tosię w „Nigdy w życiu 2”. Grochola idzie na wojnę z Jabłczyńską
Joanna Jabłczyńska nie zagra Tosi w „Nigdy w życiu 2”. Już wiadomo, kto zastąpi aktorkę. Wokół filmu rozpętała się awantura, a Katarzyna Grochola zapowiedziała podjęcie kroków prawnych wymierzonych w Joannę Jabłczyńską.
- Awantura wokół „Nigdy w życiu 2”. Joanna Jabłczyńska nie wcieli się w Tosię.
- Joanna Jabłczyńska przegrała casting do „Nigdy w życiu 2”. Kto zagra Tosię?
- Katarzyna Grochola uderza w Joannę Jabłczyńską. Podejmie kroki prawne.
Awantura wokół „Nigdy w życiu 2”. Joanna Jabłczyńska nie wcieli się w Tosię
Wokół ekranizacji „Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później” rozpętała się prawdziwa awantura. Kiedy wyszło na jaw, że filmowej Tosi nie zagra Joanna Jabłczyńska, fani kultowej komedii zapowiedzieli bojkot. - Czuję się oszukana przez produkcję - powiedziała aktorka w Plejadzie, po czym zdradziła, jak potraktowali ją producenci. Katarzyna Grochola chyba nie do końca rozumie oburzenie fanów „Nigdy w życiu”. Pytana przez Super Express o powody braku angażu dla Joanny Jabłczyńskiej w kontynuacji hitu sprzed lat powiedziała jedynie, że „ Tosię grały już trzy aktorki”.
Joanna Jabłczyńska przegrała casting do „Nigdy w życiu 2”. Kto zagra Tosię?
Twórcy „Nigdy w życiu 2” długo milczeli na temat nowej odtwórczyni roli córki Judyty, lecz w końcu Pudelek podał, że tym razem Tosię zagra Agnieszka Żulewska. Z informacji serwisu wynika, że Joanna Jabłczyńska nie wystąpi w kontynuacji „Nigdy w życiu”, bo przegrała casting. - Na casting do tej roli, który odbył się 10 czerwca, było zaproszonych sześć aktorek. To był wybór sześciu najlepszych do tej roli według nas, według reżysera i produkcji. Pani Jabłczyńska też była na tym castingu. Została wybrana inna aktorka. 17 czerwca pani Jabłczyńska została poinformowana, że no ten wyścig przegrała. Casting to casting - był identyczny dla wszystkich aktorów. Miały przygotować jakąś tam scenę z partnerem i zagrać. No to jest normalne przecież - przekazała producentka filmu Anna Wichłacz.
Joanna Jabłczyńska przedstawia zupełnie inną wersję zdarzeń, twierdząc, że o żadnym castingu nie było mowy. - To miało być bardziej spotkanie z reżyserem i poznanie partnera do filmu. Były rozmowy na temat moich zajętości, a potem dostałam odpowiedź, jaką dostałam. Dostałam już scenariusz na maila. Miałam powiedziane, ile będzie dni zdjęciowych i w jakich terminach. Reżyser na tym spotkaniu wypowiadał się o mnie w samych superlatywach. Nie dostałam zaproszenia na casting, tylko na spotkanie z reżyserem. Nie wiedziałam, że to casting. W dniu kiedy tam byłam, nie było innych aktorek. Był tylko inny aktor i miałam do odegrania sceny tylko z tym aktorem. Do końca jak tam byłam, to nie wiedziałam, że to jest casting - tłumaczyła w Pudelku.
Quiz: „Nigdy w życiu”. Rozwiąż i sprawdź, jaki z ciebie fan
Katarzyna Grochola uderza w Joannę Jabłczyńską. Podejmie kroki prawne
Joanna Jabłczyńska nie zamierzała gryźć się w język i ujawniła, że „otrzymała telefon, iż podmiot, który wykłada bardzo duże pieniądze na najnowszą produkcję, ma swoją kandydatkę na Tośkę”. Tego Katarzyna Grochola nie zamierzała już puścić płazem i wydała oświadczenie, w którym zapowiedziała podjęcie kroków prawnych wymierzonych w aktorkę.
Szanowni Państwo, w związku z rozpowszechnianiem przez panią Joannę Jabłczyńską nieprawdziwych informacji dotyczących udziału Agnieszki Żulewskiej, znakomitej aktorki i prawego człowieka, postanowiłam jako producentka podjąć stosowne kroki prawne w jej obronie. Będę Państwa informować na bieżąco. Dobrego wieczoru! Katarzyna Grochola
Najgłupsze wątki w polskich serialach. Amnezje, duchy i śmierć w kartonach
Źródło: Meloradio.pl/Pudelek/Plejada/Super Express