Kolejna rozprawa Cichopek przeciwko Smaszcz. Kurzajewski stawił się w sądzie!
Maciej Kurzajewski miał zeznawać przeciwko Paulinie Smaszcz. Ani „kobieta-petarda”, ani Katarzyna Cichopek nie pojawiły się w sądzie. Dlaczego? Ujawniamy, co wydarzyło się na drugiej rozprawie procesu o naruszenie dóbr osobistych Katarzyny Cichopek przeciw Paulinie Smaszcz.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie sprawy sądowe toczą się między Katarzyną Cichopek i Maciejem Kurzajewskim a Pauliną Smaszcz.
- Dlaczego Maciej Kurzajewski musiał stawić się w sądzie bez Katarzyny Cichopek.
- Którzy świadkowie mają jeszcze zeznawać w procesie przeciwko Paulinie Smaszcz.
- Co wydarzyło się w sądzie podczas kolejnej rozprawy w procesie Katarzyny Cichopek przeciwko Paulinie Smaszcz.
O co Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski sądzą się z Pauliną Smaszcz?
Maciej Kurzajewski ma za sobą niezwykły wieczór kawalerski, a lada moment weźmie ślub z Katarzyną Cichopek. Niestety potwierdziły się medialne doniesienia, że zanim ponownie zostanie mężem, będzie musiał zawalczyć w sądzie z Pauliną Smaszcz. Przypomnijmy, że aktualnie toczą się dwie bliźniacze sprawy o naruszenie dóbr osobistych wytoczone przez Katarzynę Cichopek i Macieja Kurzajewskiego oraz trzecia wytoczona przez Paulinę Smaszcz, która oskarżyła byłego męża o ukrywanie ich wspólnych pieniędzy.
Maciej Kurzajewski zeznawał przeciwko Paulinie Smaszcz
W sądowych bataliach celebrytów trudno się połapać. Wyjaśniamy, że 21 października miała miejsce rozprawa będąca kontynuacją procesu, który wystartował już w kwietniu. Wówczas Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski po raz pierwszy spotkali się na sali rozpraw z Pauliną Smaszcz. Jak donosi Fakt, tym razem obecny w Sądzie Okręgowym Warszawa-Praga był tylko dziennikarz. Pytany, dlaczego Katarzyna Cichopek nie pojawiła się w sądzie, odpowiedział, że „są sprawy ważne i ważniejsze”. Z kolei „kobieta-petarda” przebywa na wakacjach. Zresztą na rozprawę, którą wytoczyła jej Anna Mucha, też się nie pofatygowała.
Pudelek poinformował, że rozprawa rozpoczęła się z dziesięciominutowym opóźnieniem, a na salę zostali wezwani jedynie pełnomocnicy i strony. Od razu wiadomo było, że wyrok jeszcze nie zapadnie, gdyż sąd wciąż ma wielu świadków do przesłuchania. Zeznawać w sprawie przeciwko Pauline Smaszcz mieli Maciej Kurzajewski, Justyna Skrzypek, Anna Mucha i Joanna Kurska (dwie ostatnie w formie zdalnej), lecz po przesłuchaniu żony Jacka Kurskiego sąd zdecydował, że pozostali świadkowie zabiorą głos w innym terminie.
Źródło: Meloradio.pl/Pudelek/Fakt