Mąż Holeckiej zatrzymany przez policję. Skuli go w kajdanki na cmentarzu
Mąż Danuty Holeckiej został zatrzymany przez policję pod jednym z warszawskich cmentarzy. Funkcjonariusze skuli go w kajdanki i doprowadzili do radiowozu. TV Republika grzmi o „ataku reżimu Donalda Tuska”. Jaka jest prawda?
- Mąż Danuty Holeckiej w rękach policji. Zatrzymali go na cmentarzu.
- Awantura na cmentarzu. Policja zatrzymała męża Danuty Holeckiej.
- Mąż Danuty Holeckiej zatrzymany przez policję pod cmentarzem.
Mąż Danuty Holeckiej w rękach policji. Zatrzymali go na cmentarzu
Danuta Holecka długo będzie pamiętała ostatnie Wszystkich Świętych. 1 listopada 2026 roku jej mąż zamiast odwiedzić cmentarz, wylądował w rękach policji. Do incydentu doszło na warszawskim Służewcu, a zwykła kontrola przerodziła się w prawdziwą awanturę. TV Republika przekazała, że powodem „brutalnej interwencji, zakończonej zakuciem w kajdanki i powaleniem na ziemię, było nieprawidłowe parkowanie”. Prawicowa stacja podała też, że z powodu złego samopoczucia do męża prezenterki wzywano zespół ratownictwa medycznego.
Haniebny atak reżimu Donalda Tuska na rodzinę naszej redakcyjnej koleżanki. (...) Traktujemy to jako kolejną represję wobec ludzi tworzących TV Republika, jedyną dużą telewizję w Polsce niezależną od władzy
Awantura na cmentarzu. Policja zatrzymała męża Danuty Holeckiej
Rzeczniczka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Karolina Gałecka, zarzuciła TV Republika zakłamywanie faktów. „Polska Policja nie interweniowała dlatego, że ktoś zaparkował przy cmentarzu. Mężczyzna zaparkował w miejscu niedozwolonym, a gdy funkcjonariusze próbowali go pouczyć, nie reagował na ich polecenia” - wyjaśniła. Kiedy mąż Danuty Holeckiej nie okazał dowodu tożsamości, został skuty kajdankami i doprowadzony do radiowozu. W końcu głos zabrali także przedstawiciele policji.
Kierujący samochodem wjechał w obszar objęty znakiem B-1 zakaz ruchu w obu kierunkach, obowiązującym w związku z czasową zmianą organizacji ruchu w pobliżu cmentarza. Podczas interwencji mężczyzna nie wykonywał poleceń funkcjonariuszy i odmówił podania swoich danych osobowych. W związku z jego zachowaniem policjanci zastosowali kajdanki, aby zapobiec samowolnemu oddaleniu się
Podkreślamy, że interwencja była następstwem stwierdzonego naruszenia przepisów ruchu drogowego oraz zachowania kierującego podczas podejmowanych przez policjantów czynności. Nie miała żadnego związku z tożsamością pasażerów samochodu ani wykonywaną przez nich działalnością zawodową. Informacje przedstawiające interwencję jako podjętą bez uzasadnionej przyczyny są niezgodne z ustalonym przebiegiem zdarzenia
Quiz: TVP, TVN czy TV Republika? Zgadnij, na którym kanale leci ten program
Wszystkie afery Antka Królikowskiego - zdrada, skandale i awantura z policją
Źródło: Meloradio.pl/Wirtualne Media/Pudelek