Paulina Smaszcz chce to udowodnić w sądzie. Wspomniała o Marcinie Hakielu
Paulina Smaszcz spotkała się w sądzie z Maciejem Kurzajewskim i Katarzyną Cichopek. Podczas rozprawy zeznawały dwie osoby, które opowiedziały o początkach romansu gwiazd. „Kobieta-petarda” wygłosiła mocne oświadczenie. Nagle wspomniała o Marcinie Hakielu.
- Trwa sądowa batalia Pauliny Smaszcz z Maciejem Kurzajewskim i Katarzyną Cichopek.
- Wiadomo, co wydarzyło się na kolejnej rozprawie przeciw Paulinie Smaszcz. Jest komentarz Macieja Kurzajewskiego i Katarzyny Cichopek.
- Wiemy, co Paulina Smaszcz chce udowodnić w sądzie. Mówiła o Marcinie Hakielu.
Paulina Smaszcz walczy w sądzie z Maciejem Kurzajewskim i Katarzyną Cichopek
Spór Pauliny Smaszcz z Maciejem Kurzajewskim i Katarzyną Cichopek trwa w najlepsze. „Kobieta-petarda” utrzymuje, że po otrzymaniu pozwów proponowała byłemu mężowi i jego nowej partnerce ugodę, lecz miała ona zostać odrzucona. 15 kwietnia Paulina Smaszcz stawiła się na rozprawie będącej wynikiem pozwu Katarzyny Cichopek, a miesiąc później pojawiła się w sądzie w związku z pozwem Macieja Kurzajewskiego. Wiadomo, jak gwiazdy zachowywały się przed wejściem na salę rozpraw. Po złożeniu zeznań występująca w roli świadka Katarzyna Cichopek wygłosiła oświadczenie, a potem specjalny komunikat wystosowała Paulina Smaszcz. Nagle wspomniała o Marcinie Hakielu.
Paulina Smaszcz wygłosiła oświadczenie w sądzie. Wspomniała o Marcinie Hakielu
W sądzie panowała napięta atmosfera, a w czasie przerwy w rozprawie doszło do nerwowej wymiany zdań między Pauliną Smaszcz a Maciejem Kurzajewskim. Później „kobieta-petarda” stwierdziła, że Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski „po prostu nie mają wstydu” i zdradziła, na kiedy sąd wyznaczył termin kolejnej rozprawy. 14 maja zeznawały dwie osoby, które, w opinii Pauliny Smaszcz, miały potwierdzić, że romans Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego zaczął się, gdy występowali w show „Czar Par”. Przypomnijmy, że na planie programu pracował też Marcin Hakiel.
Dziś mieliśmy bardzo mocnych świadków, którzy potwierdzili romans tej „czarującej pary”. (…) Bardzo mi przykro, że pan Marcin Hakiel dowiaduje się o tym wszystkim w takiej sytuacji i po tak długim czasie. Panie Marcinie, wspieram pana, a pan wspiera mnie. Tym, którzy wierzą w te kłamstwa ukryte pod uśmiechem, pudrem i różem, mogę jedynie współczuć
Paulina Smaszcz przypomniała, że sądzi się z Maciejem Kurzajewskim o pieniądze. Dziennikarz nie wydawał się przejęty oświadczeniem byłej żony. Po rozprawie udzielił komentarza mediom, w którym zaznaczył, że „odniósł wrażenie, że był na zupełnie innej rozprawie” niż Paulina Smaszcz. - Co chwila zmieniają się tam pełnomocnicy, a z czterech świadków drugiej strony dzisiaj stawiło się zaledwie dwóch, co pewnie też ma wpływ na kolejny termin i jego odległość - powiedział.
Źródło: Melo/Fakt/Pudelek