advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Komentarz Kurzajewskiego po rozprawie. Odpowiedział na zarzuty Smaszcz

2 min. czytania
14.05.2025 13:46
Zareaguj Reakcja

Paulina Smaszcz oraz Maciej Kurzajewski i Katarzyna Cichopek ponownie spotkali się w sądzie. Przed salą rozpraw doszło do nerwowej wymiany zdań. „Kobieta-petarda” wygłosiła mocne oświadczenie. Na słowa byłej żony zareagował Maciej Kurzajewski.

Paulina Smaszcz, Maciej Kurzajewski fot. Artur Zawadzki/East News, VIPHOTO/East News
  • Trwa konflikt Pauliny Smaszcz z Maciejem Kurzajewskim i Katarzyną Cichopek. Gwiazdy ponownie spotkały się w sądzie.
  • Paulina Smaszcz wygłosiła oświadczenie po rozprawie. Została pozwana przez Macieja Kurzajewskiego i Katarzynę Cichopek.
  • Maciej Kurzajewski reaguje na oświadczenie Pauliny Smaszcz po rozprawie.
Redakcja poleca

Paulina Smaszcz o Katarzynie Cichopek i Macieju Kurzajewskim. „Nie mają wstydu”

Paulina Smaszcz została pozwana przez Katarzynę Cichopek i Macieja Kurzajewskiego o naruszenie dóbr osobistych. 15 kwietnia odbyła się rozprawa będąca wynikiem pozwu gwiazdy „M jak miłość”. Miesiąc później skłóceni celebryci ponownie spotkali się w sądzie. Tym razem Katarzyna Cichopek wystąpiła w roli świadka na procesie wytoczonym Paulinie Smaszcz przez Macieja Kurzajewskiego. Po złożeniu zeznań wygłosiła oświadczenie, a „kobieta-petarda” nie pozostała jej dłużna i także wystosowała specjalny komunikat. - Proponowałam wielokrotnie ugodę, natomiast ta ugoda została odrzucona. (…) Po prostu nie mają wstydu - stwierdziła. Na słowa byłej żony zareagował Maciej Kurzajewski.

Maciej Kurzajewski komentuje oświadczenie Pauliny Smaszcz

W sądzie doszło do nerwowej wymiany zdań między Pauliną Smaszcz a Maciejem Kurzajewskim. W rozmowie z dziennikarzami „kobieta-petarda” przypomniała, że sądzi się z nim o pieniądze. Ujawniła też, że na rozprawie 14 maja zeznawało dwóch świadków, którzy, w jej opinii, mieli potwierdzić, że romans Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego zaczął się, gdy występowali w programie „Czar Par”. Oświadczeniu Pauliny Smaszcz przysłuchiwał się jej były mąż. Na stronie Pudelka możemy przeczytać, jak zareagował na zarzuty „kobiety-petardy”.

Redakcja poleca
Jestem zadowolony z przebiegu tej rozprawy. Oczywiście mam świadomość, że ta rozprawa odbywa się za zamkniętymi drzwiami - i szanuję to. Natomiast słuchając fragmentu wypowiedzi Pauliny Smaszcz, odnoszę wrażenie, że byliśmy na zupełnie innych rozprawach. Co chwila zmieniają się tam pełnomocnicy, a z czterech świadków drugiej strony dzisiaj stawiło się zaledwie dwóch, co pewnie też ma wpływ na kolejny termin i jego odległość. To rzeczywiście 18 marca 2026 roku - powiedział Maciej Kurzajewski.

Źródło: Melo/Pudelek

logo STORIES