Plotkują, że Smaszcz miała kochanka. „Rafała poznałam po rozwodzie”
Paulinę Smaszcz podejrzewano o romans z Rafałem Krauze. Dziennikarka wyjaśniła, że nigdy nie zdradziła Macieja Kurzajewskiego. Wcale nie była też w związku z bogatym przedsiębiorcą. „Kobieta-petarda” zdementowała plotki na swój temat.
- Paulina Smaszcz została oskarżona o romans
- Paulina Smaszcz opowiedziała, z kim spotykała się po rozwodzie z Maciejem Kurzajewskim
- Paulina Smaszcz rozprawiła się z plotkami na swój temat
Podejrzewali, że Paulina Smaszcz miała romans. „Ludzie sobie coś wymyślili”
Paulina Smaszcz nagle znalazła się w centrum zainteresowania, a wszystko przez głośny wywiad, którego udzieliła Żurnaliście. W szczerej rozmowie powróciła wspomnieniami do rozpadu jej małżeństwa z Maciejem Kurzajewskim. W ostatnich latach związku żyli na innych piętrach, a synowie prosili ich o rozwód. Niestety decyzja o rozstaniu nie uchroniła ich przed kolejnymi problemami. Paulina Smaszcz oskarżyła Macieja Kurzajewskiego o ukrywanie pieniędzy, o które obecnie walczy w sądzie. Zdementowała też plotki, jakoby miała dopuścić się zdrady.
Paulina Smaszcz zapytana o romans. Zdementowała plotki
Paulina Smaszcz swego czasu była podejrzewana o związek z Rafałem Krauze. Kiedy Żurnalista zapytał ją, czy wdała się w romans w trakcie trwania małżeństwa z Maciejem Kurzajewskim, „kobieta-petarda” od razu zaprzeczyła. Podkreśliła też, krążące po sieci plotki nie mają nic wspólnego z prawdą i wcale nie spotykała się ze znanym przedsiębiorcą.
Nie wiem, skąd ludzie znają kronikę filmową mojego życia, bo gdzieś usłyszałam jakieś komentarze: „ale przecież to ona go zostawiła, bo miała kochanka, a kochanek kopnął ją w d*pę i chciała wrócić do Kurzajewskiego, ale Kurzajewski już był z Kasią i dlatego ona jest rozczarowana”. (…) Ja bym chciała od razu powiedzieć - Rafała poznałam bardzo późno po rozwodzie. Do tej pory przyjaźnię się z mamą jego dzieci, bo on nigdy nie miał żony. Poza tym nie był nigdy bogaty, bo ludzie myślą, że to może ten pan Krauze znad morza bogaty, a to „bidny” telemarketer. (…) Ludzie sobie coś wymyślili
Jeszcze w 2023 roku Paulina Smaszcz opublikowała na Facebooku komentarz matki dzieci jej byłego partnera. Słowa kobiety potwierdziły, że „kobieta-petarda” pozostaje z nią w bliskich relacjach. „Rafał, ojciec moich dzieci, wieloletni partner (a nie mąż), po naszym rozstaniu był w wielu innych związkach, zanim związał się z Pauliną. Od samego początku moje dzieci miały z nią wspaniały kontakt i wsparcie. Z czasem i my bardzo polubiliśmy się. I pomimo tego, że Rafał i Paulina rozstali się, bardzo lubimy się, regularnie spotykamy i możemy zawsze na siebie liczyć. Paulina jest wyjątkową osobą. Przyzwoitość i dobro to pierwsze słowa, jakie mi się z nią kojarzą. A do tego cudowną, kolorową petardą” - napisała.
Źródło: Melo/Żurnalista/Plejada