Przyjaciółki wspierają Lewandowską. „Wiem, co czujesz”, „Lęk minie”
Anna Lewandowska wywołała duże poruszenie w sieci, pisząc o swoich obawach przed przeprowadzką do USA. Z pomocą ruszyły przyjaciółki żony najlepszego polskiego piłkarza, w tym Marina, Joanna Przetakiewicz czy Paulina Krupińska.
- Anna Lewandowska obawia się przeprowadzki do USA.
- Lewandowski podpisał kontrakt z Chicago Fire na dwa lata gry.
- Przyjaciółki wspierają Annę Lewandowską w mediach spłecznościowych.
Przetakiewicz i Marina wspierają Lewandowską
Kilka dni temu potwierdzono to, o czym mówiło sie od dawna. Robert Lewandowski podpisał kontrakt z Chicago Fire i przez dwa kolejne lata grać będzie w Stanach Zjednoczonych. To nie do końca podoba się jednak Annie Lewandowskiej, która dała temu wyraz w mediach społecznościowych.
Mogłabym wrzucić zdjęcie z uśmiechem, napisać, że „jedziemy po nowe” i udawać, że wszystko jest idealnie. Ale nie jest. I chcę być z Wami zupełnie szczera. Przed nami ogromna zmiana czyli przeprowadzka do Chicago. I choć powinnam pisać o ekscytacji, to dziś chcę Wam powiedzieć jedno: cholernie się boję
Jej wpis został różnie odebrany przez internautów i nie brakowało krytyki. Fani zarzucali Lewandowskiej, że nie wspiera męża wystarczająco. W zupełnie innym tonie odezwały sie jej przyjaciółki.
„Wiem, co czujesz, i wiem też, że dasz radę. Trzymamy za Was kciuki” - napisała Marina. Żona Wojciecha Szczęsna spędzała ostatnio dużo czasu z rodziną Lewandowskich, bowiem panowie grali razem w FC Barcelonie. Teraz w klubie pozostał już tylko Szczęsny. Wsparcie dla Lewandowskiej wyraziła także Joanna Przetakiewicz. „Przytulam mocno. Na szczęście lęk minie i wszystko się na pewno pięknie ułoży. Tego Wam życzę” - napisała.
Lewandowski związał się z Chicago Fire dwuletnim kontraktem. Na jego mocy ma zarabiać nawet 20 milionów euro rocznie.
Źródło: Meloradio.pl/Instagram