Smaszcz o związku z nowym partnerem. Mówi, czy zdradziła Kurzajewskiego

2 min. czytania
28.07.2025 09:38
Zareaguj Reakcja

Paulina Smaszcz opowiedziała o relacji z nowym partnerem. „Kobieta-petarda” zdradziła, jaką jest macochą i przyznała, że chciałaby poznać byłą żonę ukochanego. W pewnym momencie musiała zmierzyć się z trudnym pytaniem. Czy zdradziła Macieja Kurzajewskiego?

Paulina Smaszcz, Maciej Kurzajewski fot. Pawel Wodzynski/East News, You Tube/@szalonypodcast
  • Paulina Smaszcz po raz pierwszy tak szczegółowo opowiedziała o nowym związku.
  • Paulina Smaszcz wyznała, że chciałaby poznać byłą żonę obecnego partnera. Jaką jest macochą?
  • Paulina Smaszcz zdradziła, czy zdradziła Macieja Kurzajewskiego.

Smaszcz zdradziła Kurzajewskiego? Opowiedziała o nowym związku

Paulina Smaszcz prowadzi medialny konflikt z Maciejem Kurzajewskim i Katarzyną Cichopek. Para pozwała ją o naruszenie dóbr osobistych, a „kobieta-petarda” nadal walczy w sądzie o majątek z byłym mężem. Niedawno Paulina Smaszcz ogłosiła, że jest w szczęśliwym związku z mężczyzną spoza show-biznesu. W najnowszym wywiadzie u Szalonego Reportera opowiedziała o nowej relacji. - Ja zawsze mam chłopaka - zażartowała na wstępie.

Nie narzekam na brak zainteresowania. Ja jestem kosa. Ja pokładam ogromne nadzieje w osobie, którą poznałam. Ale już się nauczyłam, że to musi być moja decyzja, żeby wpuścić mężczyznę do swojego życia. Bo uczę inne kobiety samodzielności, samoświadomości i samospełnienia. Potrzebuję poczuć, że mężczyzna daje radę mnie wspierać, ingerować w moje życie, dawać mi przestrzeń i wolność. I ja to mam - mówiła.

- Zdradziłaś kiedykolwiek Maćka? - padło pytanie. - Nie - odpowiedziała Paulina Smaszcz, dodając, że „chyba nawet nie miałaby na to czasu”. „Kobieta-petarda” zapewnia, że wyciągnęła wnioski ze związku z Maciejem Kurzajewskim. Pytana, czy jeszcze kiedyś poświęciłaby się dla mężczyzny, od razu zaprzeczyła. - Myślę, że nie. (...) Bardzo chcę kochać, ale inaczej miłość definiuję. Cały czas marzę, że będę miała wspaniałą rodzinę. Czy to patchworkową, czy po przejściach, ale że będę ją miała - powiedziała.

Redakcja poleca

Smaszcz chce poznać byłą żonę obecnego partnera. Mówi o pasierbach

Paulina Smaszcz cieszy się, że jej nowy partner ma poprawne relacje ze swoją byłą żoną. Sama chciałaby poznać matkę jego dzieci. - Jeżeli zdecydujemy się, że przez życie idziemy razem, to chciałabym poznać jego byłą żoną, porozmawiać z nią i być w poprawnej relacji, bo jest mamą jego syna, który ją bardzo kocha. Dla mnie to jest cudowne, jaką relację on ma ze swoimi dziećmi. Nie dyskredytuje matki swoich dzieci - zachwycała się. Ujawniała też, jaką chce być macochą i zdradziła, że jej syn już poznał jej nowego partnera.

Mój syn rozmawiał pierwszy raz z moim partnerem i bardzo bym chciała, żeby siebie zaakceptowali. I chcieli. I to jest dla mnie rodzina. (…) Jeżeli partner ma dzieci, a ma, to ja nie chcę zastąpić im mamy, bo ją mają, tylko chcę być osobą, która szanuje, że dzieci są najważniejsze, szanować ich przeszłość. Nie muszą mnie kochać, tylko akceptować. Ja nie będę o to zabiegać. I odwrotnie - podsumowała.

Oglądaj

Źródło: Melo/Pudelek

logo STORIES