Syn Katarzyny Cichopek jednak był na ślubie mamy? „Dzieci niosły Adasia”
Katarzyna Cichopek wzięła ślub z Maciejem Kurzajewskim. Jej syna zabrakło na weselu, ale gwiazda znalazła sposób na to, by uczestniczył w ceremonii. „Dzieci niosły Adasia” - powiedziała. O co chodzi?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego syn Katarzyny Cichopek nie mógł być na jej ślubie?
- W jaki sposób syn Katarzyny Cichopek mógł uczestniczyć w ślubie mamy?
- Kiedy Katarzyna Cichopek planuje spotkać się z synem?
Syn Katarzyny Cichopek nie mógł być na ślubie mamy. Znalazła na to sposób
Katarzyna Cichopek jest już po ślubie z Maciejem Kurzajewskim. Para zorganizowała huczną imprezę i poprawiny na bagnach. Niestety w uroczystości nie mógł wziąć udziału syn gwiazdy „M jak miłość”. Adam przebywał wówczas na wymianie uczniowskiej w Argentynie. - Była próbowała robić podchody, żeby go ściągnąć, ale wymiana na tym polega, że on ma tam być - wyjaśnił Marcin Hakiel, który wcześniej złożył kąśliwe życzenia byłej żonie. Tymczasem Katarzyna Cichopek ujawniła, że znalazła sposób na obecność syna na ceremonii.
Katarzyna Cichopek wzięła ślub. Jej syn oglądał uroczystość… na iPadzie
Krótko po ślubie Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego pojawiły się plotki, że para poleci w podróż poślubną do Argentyny i odwiedzi syna prowadzącej „Halo, tu Polsat”. Zamiast tego zakochani udali się na krótki wypad do Nowego Jorku, gdzie dziennikarz wziął udział w maratonie. Jednak Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski nie zrezygnowali z wyprawy do Ameryki Południowej.
Wiem, że pojawiły się publikacje, że odwiedzimy mojego syna w Argentynie. Mój syn jest na wymianie międzyszkolnej. Ta wymiana polega na tym, że mamy dać młodzieży przestrzeń na to, żeby oni żyli tam swoim życiem, dlatego tę podróż do Argentyny odłożymy na sam koniec jego wymiany, kiedy będziemy mogli polecieć, bo tam też panują pewne reguły, które bardzo szanujemy
Katarzyna Cichopek zdradziła też, że chociaż jej syn nie był obecny na ślubie, miał szansę zobaczyć, jak mama składa przysięgę Maciejowi Kurzajewskiemu. - W dniu naszego ślubu był z nami, choć był bardzo daleko. Połączyliśmy się z nim. Był online, był na dużym iPadzie i odprowadził mnie do urzędnika u boku mojej córki i mojego bratanka. Śmiałam się, że dzieci niosły Adasia. Rzeczywiście, Adam był z nami przez całą ceremonię i przez właściwie większość wesela - wyznała.
Źródło: Meloradio.pl/Plejada