Afera ws. powrotu Harry’ego i Meghan do Wielkiej Brytanii. „To stwarza ryzyko”
Harry wrócił do Wielkiej Brytanii i się zaczęło. Książę nadal domaga się przywrócenia ochrony państwowej dla jego rodziny, a rząd ciągle odmawia. „To naraża ich na niebezpieczeństwo” - grzmi były ochroniarz rodziny królewskiej.
- Dlaczego książę Harry i Meghan Markle wrócili do Wielkiej Brytanii? Mieli ważny powód.
- Książę Harry chce ochrony. Brytyjski rząd odmawia. „To naraża ich na niebezpieczeństwo”.
- Brytyjski rząd przywróci ochronę rodzinie Harry'ego? Książę znowu srogo się przeliczył.
Dlaczego książę Harry i Meghan Markle wrócili do Wielkiej Brytanii?
Książę Harry i Meghan Markle wrócili do Wielkiej Brytanii. Prywatny samolot ze znaną parą na pokładzie wylądował na lotnisku w Birmingham położonym blisko Costwolds. To właśnie tam, a nie w żadnej z królewskich rezydencji, mają zamieszkać Sussexowie. Page Six podało, że za sam przelot odrzutowcem musieli zapłacić aż 120 tysięcy dolarów (prawie 450 tysięcy złotych), choć plotkuje się, że podróż pomógł im sfinansować przyjaciel, brytyjski finansista i miliarder, Ian Wace.
Mówi się, że książę Harry chciał wrócić do Wielkiej Brytanii ze względu na schorowanego ojca. Syn króla Karola III i księżnej Diany miał też tęsknić za ojczyzną i chcieć, by jego dzieci poznały zarówno świat mamy, jak i taty. - Chciałby, żeby zrozumieli świat, w którym on dorastał, i skąd wywodzi się ich rodzina. (…) Meghan czuje się ogromnie szczęśliwa, że mogą dać Archie’emu i Lilibet szansę poznania obu światów - donosiły źródła People.
Książę Harry chce ochrony. Brytyjski rząd odmawia. „To naraża ich na niebezpieczeństwo”
Wkrótce Archie i Lilibet pójdą do brytyjskich szkół, a tymczasem książę Harry mierzy się z innymi wyzwaniami. Przypomnijmy, że kiedy wraz z Meghan Markle zrezygnowali z pełnienia obowiązków oficjalnych członków rodziny królewskiej, stracili prawo do całodobowej ochrony policyjnej finansowanej z pieniędzy podatników. Od kilku lat książę Harry walczy o jej przywrócenie, lecz jeśli miał nadzieję, że powrót na Wyspy Brytyjskie mu w tym pomoże, srogo się przeliczył.
Z informacji Daily Mail wynika, że brytyjska ministra spraw wewnętrznych, Shabana Mahmood, odrzuciła wniosek księcia Harry’ego o przywrócenie ochrony. Polityczka stwierdziła, że skoro nie pracuje na rzecz monarchii, podatnicy nie powinni płacić od 3 do 5 milionów funtów rocznie za zapewnienie mu bezpieczeństwa. Podczas gdy książę Harry rozpoczął poszukiwania zespołu prywatnych bodyguardów, były ochroniarz rodziny królewskiej, Scott Hamer, skrytykował decyzję rządu i określił ją „absolutnie niewiarygodną”.
Obecnie mamy ośmiu byłych premierów, którzy nie pełnią już żadnych funkcji, a mimo to korzystają z ochrony policyjnej finansowanej z pieniędzy podatników. Zagrożenia i ryzyko, na jakie narażony jest książę Harry, są znacznie większe. (…) To naraża ich na niebezpieczeństwo. Opinia publiczna jest teraz świadoma całej tej sytuacji - tak samo jak osoby, które mogłyby chcieć wyrządzić mu - lub jego rodzinie - krzywdę. Oni teraz wiedzą teraz, jak wygląda jego ochrona, a jak nie. A to stwarza ryzyko
Quiz: Dziwne zwyczaje brytyjskiej rodziny królewskiej. 100% dla mistrzów
Wszystkie afery Antka Królikowskiego - zdrada, skandale i awantura z policją
Źródło: Meloradio.pl/Page Six/People/Daily Mail/ITV News