Faustyna przerywa milczenie! Tak komentuje wybryki Daniela Martyniuka

2 min. czytania
30.01.2026 08:44
Zareaguj Reakcja

Faustyna Martyniuk skomentowała zachowanie Daniela Martyniuka. Jak się poznali, jakie ma relacje z teściami i co powiedziała o ukochanym synku?

Faustyna przerywa milczenie! Tak komentuje wybryki Daniela Martyniuka fot. You Tube/Jastrząb Post, Instagram/@daniel_martyniuk89
  • Daniel Martyniuk wywołuje aferę za aferą. Co sądzi o tym jego żona, Faustyna Martyniuk?
  • Faustyna Martyniuk przerwała milczenie i zabrała głos na temat zachowania Daniela Martyniuka.
  • Faustyna Martyniuk zdradziła, jak poznała Daniela. Wspomniała o teściach i synku.
Redakcja poleca

Faustyna Martyniuk komentuje zachowanie męża. „Daniel ma dwie twarze”

W ostatnim czasie o Danielu Martyniuku było naprawdę głośno, a wszystko przez kolejne afery wywoływane przez syna „króla disco-polo”. Najpierw wyrzucono go z samolotu, a potem wszyscy obserwowali, jak groził odcięciem się od rodziny i domagał się zwrotu pieniędzy od byłej żoną, twierdząc, że nie ma córki. Niespodziewanie milczenie na temat wybryków męża przerwała Faustyna Martyniuk. Matka jego drugiego dziecka, Floriana, udzieliła wywiadu Jastrząb Post i przyznała, że Daniel Martyniuk ma dwie twarze.

Na pewno nie popieram tych publicznych nagrań, wiadomo, że to nie jest nikomu potrzebne. Przede wszystkim jemu, bo myślę, że Daniel ma takie dwie twarze, że jak jest spokojny, to jest naprawdę fajnym chłopakiem, więc największą taką szkodę robi przede wszystkim sobie, że nie daje się poznać od tej pozytywnej strony. No i tego mu życzę, żeby w końcu właśnie się dał ludziom poznać jako ten spokojny Daniel, a nie ten imprezowy - powiedziała.
Mam wrażenie, że ludzie widzieli, że jak byliśmy blisko siebie, to że Daniel się uspokoił. Często były takie komentarze. Natomiast teraz też się tak wszystko trochę rozczepiło, bo moja cała uwaga skupia się na dziecku. Po prostu Florianek jest bardzo mały, więc muszę być przy nim tak w stu procentach. Natomiast Daniel wyjechał też za granicę i wiadomo, że staram się go gdzieś tam telefonicznie prowadzić, ale nie jest to takie łatwe - dodała.

Faustyna Martyniuk o poznaniu Daniela Martyniuka, teściach i wychowaniu synka

W dalszej części wywiadu Faustyna Martyniuk zdradziła, jak wyglądają jej relacje z teściami. Przypomnijmy, że w przeszłości nazwała Danutę Martyniuk „toksyczną kobietą”. Teraz nie była taka wylewna. - Jesteśmy w stałym kontakcie, nawet ze względu na wnuka. (…) Jak tylko urodziłam to mama Daniela krzyknęła na całą klinikę: „100% Daniel!” - powiedziała, dodając, że chciałaby wychować Floriana na „dobrego, wrażliwego, empatycznego człowieka”.

Redakcja poleca

A jak wyglądało pierwsze spotkanie Faustyny z Danielem Martyniukiem? - Pierwszy raz spotkaliśmy się na lodowisku w Białymstoku. Ja właśnie studiowałam w tym mieście, natomiast Daniel mieszkał pod Białymstokiem. Pozytywnie się wspomina takie pierwsze spotkania, na pewno to są miłe wspomnienia. Daniel jest bardzo wygadany, więc na pewno tym mnie wtedy urzekł. Natomiast to nie była miłość od pierwszego spojrzenia. Jemu pamiętam, że potem bardzo przeszkadzało to, że ja się spóźniam, więc docieraliśmy się - ujawniła.

Źródło: Meloradio.pl/Jastrząb Post

logo STORIES