Opozda kontra Ostrowska-Królikowska. Jest decyzja sądu ws. spotkań z dzieckiem

3 min. czytania
06.06.2025 09:18
Zareaguj Reakcja

Joanna Opozda spotkała się w sądzie z Małgorzatą Ostrowską-Królikowską, która walczyła o zabezpieczenie kontaktów z wnukiem. Aktorka zarzucała byłej teściowej, że nie zbudowała relacji z synem Antka Królikowskiego. Po długiej batalii sąd podjął decyzję.

Joanna Opozda, Mau0142gorzata Ostrowska-Kru00f3likowska fot. Artur Zawadzki/East News
  • Joanna Opozda i Antek Królikowski doczekali się syna. Matkę Vincenta aktor porzucił, jeszcze gdy była w ciąży.
  • Małgorzata Ostrowska-Królikowska weszła w spór z Joanną Opozdą. Walczyła w sądzie o zabezpieczenie kontaktów z wnukiem.
  • Zapadła decyzja sądu ws. Joanny Opozdy i Małgorzaty Ostrowskiej-Królikowskiej.

Od czego zaczął się konflikt Joanny Opozdy z Małgorzatą Ostrowską-Królikowską?

Po rozstaniu z Antkiem Królikowskim Joanna Opozda wielokrotnie zarzucała mu, że nie interesuje się swoim synem. Z kolei Małgorzata Ostrowska-Królikowska od razu wyraziła chęć spotkań z wnukiem, lecz zamiast dogadać się z byłą synową, wystąpiła o sądowe zabezpieczeniem kontaktów z Vincentem. Tak rozpoczął się konflikt Joanny Opozdy z byłą teściową. Gwiazda zarzuciła Małgorzacie Ostrowskiej-Królikowskiej, że odwoływała umówione spotkania z wnukiem.

Nigdy nie utrudniałam kontaktów pomiędzy Vincentem a jego babcią. (...) Niestety, sprawa sądowa, którą Małgorzata Królikowska wniosła, wydaje się być jedynie próbą medialnej pokazówki. Publicznie próbuje kreować się na troskliwą babcię, podczas gdy prywatnie przez dwa lata nie wykazywała żadnej inicjatywy, by spotkać się z Vincentem. Ta cała sytuacja to wyłącznie PR-owa zagrywka, a nie autentyczna troska o wnuka - pisała.

Po kilku rozprawach Małgorzata Ostrowska-Królikowska wywalczyła prawo do spotkań z wnukiem, a postanowienia sądu wywołały ogromne oburzenie u Joanny Opozdy. Wszystko miał nadzorować kurator, który raz w miesiącu miałby odbierać Vincenta od matki i przekazywać go babci. Aktorka nie miała zamiaru przystać na takie ustalenia i zapowiedziała, że będzie się odwoływać od wyroku.

Mam raz w miesiącu jechać we wskazany przez nią adres i zostawiać tam mojego trzyletniego synka, bez żadnego spotkania zapoznawczego, bez niczego. Po prostu mam pojechać, zostawić Vincenta jak worek kartofli i powiedzieć: „Synu, teraz będziesz z babcią. Nie znasz tej pani, ale to jest twoja babcia i zostawiam cię tu na dwie godziny, także nie płacz, ja po ciebie wrócę”. Wyobrażacie sobie taką sytuację? Żeby takie piekło i taką traumę fundować trzylatkowi, który w ogóle nie będzie wiedział, co się dzieje? - mówiła załamana gwiazda.
Redakcja poleca

Zapadła decyzja sądu ws. spotkań Ostrowskiej-Królikowskiej z wnukiem

5 czerwca 2025 roku Joanna Opozda i Małgorzata Ostrowska-Królikowska wzięły zdalnie udział w kolejnej rozprawie dotyczącej zabezpieczenia kontaktów z Vincentem. Z relacji reportera Pudelka wynika, że z sali rozpraw w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Woli dochodziły podniesione głosy, a atmosfera musiała być dość napięta. Z kolei Show News przekazał, jaką decyzję miała podjąć sędzia. - To tak naprawdę sukces Joanny Opozdy - zaczął swoją wypowiedź informator portalu.

Małgorzata Ostrowska-Królikowska wnosiła o uregulowanie kontaktów z 3-letnim wnukiem. Sąd zdecydował wcześniej, że miałyby one odbywać się bez obecności matki, w miejscu ustalonym przez babcię, a dziecko byłoby przekazywane między paniami przez kuratora. Można sobie tylko wyobrazić, jak stresujące byłoby to dla dziecka, które do tej pory tak naprawdę nie znało babci. Do sprawy zaangażował się w końcu nawet Rzecznik Praw Dziecka. To właśnie z pomocą Rzecznika Joannie udało się zmienić zabezpieczenie Sądu. Na tę chwilę spotkania odbywają się w miejscu zamieszkania dziecka oraz w obecności mamy - czytamy na shownews.pl.

Źródło: Melo/Pudelek/Show News

logo STORIES